RUTHLESS Robbie Lawler

cypher

PRIDE FC
Lightweight
ifhVwAu.png

RUTHLESS
Robert Glenn "Robbie" Lawler

Urodzony 20 marca 1982 w San Diego, amerykański zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA), znany z nokautującego ciosu. Były mistrz m.in. EliteXC w wadze średniej oraz pretendent do tytułu Strikeforce. Aktualny mistrz UFC w wadze półśredniej.
fM3zroI.png

Po ostatniej nocy na pewno przybyło Ruthlessowi "kilku" fanów. Ja zakochałem się w jego stylu i charakterze po tym jak obejrzałem jego walkę z Aaronem Rileyem na UFC 37 (polecam!). Zobaczyłem ją oczywiście kilka lat później. Od tamtej pory czekam jednak na jego walki z wielką niecierpliwością. Chłopak przeżywa swoją drugą albo trzecią młodość i mimo 33 lat na karku cały czas się rozwija. Jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym puncherem we współczesnym MMA. Dla mnie jest uosobieniem współczesnego gladiatora. W ringu staje się bestią o demonicznym spojrzeniu, która tylko czeka na to żeby skąpać się we krwi przeciwnika. Jednocześnie nie odstawia tanich szopek i nie żywi żadnych personalnych uraz do swoich rywali. Jego kardio i walka na beztlenie są już chyba równie legendarne jak jego pierdolnięcie i tytanowa szczęka. Jak można nie kochać tego chłopaka?!

https://en.wikipedia.org/wiki/Robbie_Lawler
https://pl.wikipedia.org/wiki/Robbie_Lawler
http://www.sherdog.com/fighter/Robbie-Lawler-2245
http://www.ufc.com/fighter/Robbie-Lawler
https://www.facebook.com/RobbieRuthlessLawler
https://twitter.com/ruthless_rl
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Cytując klasyka "byłem fanem Ruthlessa zanim to było modne" co prawda nie tak długo jak @cypher ale od powrotu do UFC i jego pierwszych dwóch walkach widziałem w nim kogoś szczególnego.
Po zwycięstwie w pierwszej walce z Rorym "oszalałem" to był ten przełomowy moment, walka na OS z komentarzem JJ, coś wspaniałego.
Robbie odnalazł się na nowo nikt nie dawał mu najmniejszych szans po przejściu ze SF do UFC, nawet czytałem były kontrowersje z jego ponownym angazem do organizacji braci Fertittów.
Wspaniała kariera dziś Robbie jest w swoim PRIME i niech to trwa jak najdłuzej
 

DaimonFrey

BAMMA
Welterweight
Po ostatniej nocy na pewno przybyło Ruthlessowi "kilku" fanów. Ja zakochałem się w jego stylu i charakterze po tym jak obejrzałem jego walkę z Aaronem Rileyem na UFC 37 (polecam!). Zobaczyłem ją oczywiście kilka lat później. Od tamtej pory czekam jednak na jego walki z wielką niecierpliwością. Chłopak przeżywa swoją drugą albo trzecią młodość i mimo 33 lat na karku cały czas się rozwija. Jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym puncherem we współczesnym MMA. Dla mnie jest uosobieniem współczesnego gladiatora. W ringu staje się bestią o demonicznym spojrzeniu, która tylko czeka na to żeby skąpać się we krwi przeciwnika. Jednocześnie nie odstawia tanich szopek i nie żywi żadnych personalnych uraz do swoich rywali. Jego kardio i walka na beztlenie są już chyba równie legendarne jak jego pierdolnięcie i tytanowa szczęka. Jak można nie kochać tego chłopaka?!

Świetny tekst.
Ostatnie 30 sekund zwierzęcej furii z walki z Hendricksem to najbardziej niesamowita rzecz jaką widziałem w MMA, po prostu ideał wojownika. Do tego poza ringiem zdaje się być bardzo dobrym człowiekiem, zdecydowanie mój #1.
 
D

Deleted member 2903

Guest
Mega zawodnik, MMA takich potrzebuje w większej ilości.
 

cypher

PRIDE FC
Lightweight
Po zwycięstwie w pierwszej walce z Rorym "oszalałem" to był ten przełomowy moment
Eee tam, też "oszalałem" na jego punkcie dopiero po walce z Koscheckiem. Sprawdzając wtedy Robercika trafiłem na walkę-perełkę z Rileyem.
 

Shajs

UFC
Middleweight
Lawlera śledziłem już w SF, jednak nie sądziłem, że zajdzie tak daleko!
Jestem wielkim fanem!
 

Sedno

ONE FC
Lightweight
Nie dość, że Hendricks przegrał z Lawler'em, to jeszcze ściągnął od niego stylówke :crazy:
Robbie-Lawler-005-SF-478x270.jpg

i
 

Masu

UFC
Heavyweight
Robbiego polubiłem już podczas pierwszej przygody z UFC. Tzn od wtedy kiedy ściągałem wszystko od UFC 1:). Zajebisty koleś. BTW On jest czarny czy biały?
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Trzeba będzie nadrobić więcej walk Ruthlessa, widziałem tylko jedną ze SF jak zasadził piękną bułe Melvinowi :lol:
Na 8 walk w SF wygrał tylko trzy! A teraz jest maszyną nie do zatrzymania, jest to coś niebywałego i godne pokłonów.
Robbie-GSP to na dziś moje zestawienie marzeń w półśredniej
 

raynor187

ONE FC
Flyweight
Odpowiedni temat w odpowiednim miejscu. Polajkowałem automatycznie głównie ze względu na walki z Rumcajsem, którego z całego serca nie znoszę. :boss:


Takie ode mnie:

33ettas.jpg


Johny_Hendricks_vs._Robbie_Lawler_5.gif


Robbie%2BLawler%2BStares%2BDown%2BJohny%2BHendricks%2BAfter%2Bthe%2BBell%2B-%2BUFC%2B181.gif
 

DickNiaz

WSOF
Featherweight
Jak można nie kochać tego chłopaka?!
nie da sie. Dla mnie ten zawodnik zawsze będzie typem, który zawarł pakt z diabłem po upadku Strikeforce :D Niesamowity progres, coś niebywałego. Nie jestem jakimś mega fanem, ale kurwa... uwielbiam jego walki i agresje! Long live Robbie, panuj na tronie jak najdłużej.
Omawiany wcześniej klasyk, którego jednak nikt nie wrzucił:

robbie-lawler-anti-takedown-2.gif


FeminineQuaintCatfish.gif


Szczena mi wtedy opadla.
 

mmag

UFC
Strawweight
Wbijam do fanklubu. Nie ogarniam, jak z co najwyżej solidnego zawodnika Robbie stał się królem wagi półśredniej i podziwiam tego gościa.
 

Dallas

Oplot Challenge
Middleweight
Po walce z Rumcajsem , który nie był w formie, i walce z Rorrym , który wymiękł bo ma za słabe kości na tle tych supermenów z usa , jestem pewien że Hendricks

wróci na tron ,

a nawet Carlos może powalić Robbiego
 
Last edited:

aqua

KSW
Featherweight
Powiem wam tak szczerze, że ze wszystkich zawodników w UFC to właśnie Robbiego nie chciałbym spotkać w ciemnym zaułku, koleś ma coś w spojrzeniu takiego, że bym spierdolił.

0.jpg
 

TYTUS

UFC
Heavyweight
Żółta Kartka
Miły koleś-usta rozcięte jak od noża a on na luzie udziela wywiadu, oczywiście bez zadyszki po 5 rundowej wojnie. Zwyczajny dzień w pracy:)
Usta jak po wizycie w Krakowie ... :wink: #maczeta #żarcik #bezurazy
 
Top