Rolki

Masu

UFC
Heavyweight
Def wpierdole ci się w osobne forum-jak to nie pasuje to przenieś/zbanuj ;(

Żona chce kupić rolki. Wcześniej nie jeździła ale stawiam że jednorazowo będzie robić ok 8 km (dwa razy Błonia) dwa trzy razy w tygodniu.

Może ktoś jakieś polecić? Decsthlonowe mają sens?
 

Anonymous

NoLife FC
Rolki fajna rzecz :)
Żonka bedzie musiała chronić dupę (i w teorii i przenośni) . Ja jak rok temu jeździłem, to najczęściej lądowałem na 4 literach. Dla pocieszenia , będzie z pewnościa lądowała z niższego pułapu, to i mniej będzie bolało. Raz po glebie chyba minutę sie nie mogłem podnieść. Kask mam, ochraniacze na nadgarstki , kolana , łokcie - też. A i tak, zawsze lecę na dupę :ashamed:
Co do producenta- nie podpowiem Ci. Ale jak nie będzie jeździła wyczynowo - nie ma imo co przepłacać.
Aha, odradzam kupno przez neta. Sam tak swoje Rochesy wziąłem. Okazało sie że są za duże. niby nic , ale jednak przy moich chudych nóżkach ala Bąs, czasem w dwóch parach skarpet, mocno zaciśnięte, a i tak mogłoby być ciaśniej w pęcinach.
YO.
 

defthomas

Vale Tudo
Open
Cohones
MMARocks
Def wpierdole ci się w osobne forum-jak to nie pasuje to przenieś/zbanuj ;(

Żona chce kupić rolki. Wcześniej nie jeździła ale stawiam że jednorazowo będzie robić ok 8 km (dwa razy Błonia) dwa trzy razy w tygodniu.

Może ktoś jakieś polecić? Decsthlonowe mają sens?

Nie ma sprawy. Sam lubię pośmigać na rollach. Niedługo właśnie robię jakiś wypad na dobrą trasę żeby polatać
 

Masta

Vale Tudo
Open
Zawsze chciałem mieć K2ki. Może kiedyś jeszcze uderzę w ten niezrealizowany plan z dzieciństwa.
 

Taran

PRIDE FC
Middleweight
Jak mieszkałem w Gdańsku to czasem śmigałem. Teraz mieszkam w mniejszym mieście i w sumie byłem może raz na rolkach. A do to miałem przykre doświadczenia- Konfrontację z pieszymi. Cholera.
 

Masu

UFC
Heavyweight
No i skończyło się na budżetowym modelu z Decsthlona bo "a jak mi się nie spodoba?"


Spodobało się 5 min po wyjściu na alejce wzdłuż Decathlona :boystop:
 

Gienek

UFC
Welterweight
Sam się zastanawiałem nad kupnem rolek, nie umiem jeździć i teraz pytanie czy trudno jest się nauczyć ?
 

Masu

UFC
Heavyweight
Sam się zastanawiałem nad kupnem rolek, nie umiem jeździć i teraz pytanie czy trudno jest się nauczyć ?

Chyba nie, widzę że żona t szybko łapie. Niestety ja jeździć nie mogę i zamiast tego biegam po Błoniach. No ale co se dupeczek pooglądam to moje;)
 

Gienek

UFC
Welterweight
Chyba nie, widzę że żona t szybko łapie. Niestety ja jeździć nie mogę i zamiast tego biegam po Błoniach. No ale co se dupeczek pooglądam to moje;)

To może zakupie, dobrze że w szpitalu robię to szybko mnie poskładają. No teraz dużo dupeczek widać na mieście, w kusych spódniczkach albo szortach. Tak myślę czy nie przyinstalować kamerki go-pro do kasku na rower nie wrzucić tutaj co lepsze :dance:
 

Coach Mirosuaw

Jungle Fight
Welterweight
Ostatnio zaszaleliśmy z żonką w Decathlonie właśnie i kopiliśmy sobie rolki, żeby wrócić do tego sportu :) To był fantastyczny pomysł.
Z czystym sumieniem mogę polecić model, za który dałem tylko 250zł, a ma aluminiowe płozy (nie kupujcie z plastikowymi!), dobre kolka i łożyska abec5:
https://www.decathlon.pl/rolki-fit-5-id_8303153.html
Zona ma jeszcze lepszy model, bo załapała sie na promocje i za 300zł dostała takie Fila, które są jeszcze lepsze, bo maja łożyska abec7 (pod tym linkiem męski model, którego niestety nie było, ale może Wy się załapiecie):
https://www.decathlon.pl/rolki-master-wave-m-czar-szare-id_8334046.html

Ja za małolata śmigałem na rolkach dosyć ostro swego czasu, teraz sobie wszystko przypominam. Zona dopiero se uczy, ale bardzo jej się podoba. Poziom endorfin w trakcie jazdy sięga maksa, a cardio zajebiste :)
 

Anonymous

NoLife FC
(nie kupujcie z plastikowymi!)

Dlaczego? Ja mam plastiki i nie narzekam. nic nie pęka, są lekkie , a ważę ponad stówkę.
Taki mam shit:
345865_345865_1


Ps. najgorsze co można zrobic , to kupić za duże rolki :joe::NOK: Ja tak zrobiłem przez neta i do dziś się męczę....

Ps. 2. Można zrobić jednak coś gorszego: kupić za małe:werdum:


Edit. Bardzo przydatny link - zamiana kół:

http://www.narolkach.pl/index2.php?option=com_content&task=emailform&id=80
 

Mnichu

UFC
Flyweight
Dlaczego? Ja mam plastiki i nie narzekam. nic nie pęka, są lekkie , a ważę ponad stówkę.
Taki mam shit:
345865_345865_1


Ps. najgorsze co można zrobic , to kupić za duże rolki :joe::NOK: Ja tak zrobiłem przez neta i do dziś się męczę....

Ps. 2. Można zrobić jednak coś gorszego: kupić za małe:werdum:
Edit. Bardzo przydatny link - zamiana kół:

http://www.narolkach.pl/index2.php?option=com_content&task=emailform&id=80

Zalezy do czego są roli. Taki np Rollerblade Fusion X3, rolka za 800k PLN a płoza plastikowa (a dokładnie kompozytowa). Prawie każda rolka do streetu ma płozę na kompozycie/plastiku.
 

Anonymous

NoLife FC
Zalezy do czego są roli. Taki np Rollerblade Fusion X3, rolka za 800k PLN a płoza plastikowa (a dokładnie kompozytowa). Prawie każda rolka do streetu ma płozę na kompozycie/plastiku.

Ale pewnie mówisz o tych do jazdy agresywnej po rorkach i innych gównach. Brat sie bawił swego czasu i miał K2 (albo Roces )- nie pamietam. I tam płoza była kompozytowa, ale jeszzcze wzmocniona odpowiednio na środku, by ją za szybko szlag nie trafił. Potemmiał takie wyżłobione od poręczy i murków. Dobry był jebany w te klocki. Nie to co ja - kaleczniak ;)
 

Mnichu

UFC
Flyweight
Ale pewnie mówisz o tych do jazdy agresywnej po rorkach i innych gównach. Brat sie bawił swego czasu i miał K2 (albo Roces )- nie pamietam. I tam płoza była kompozytowa, ale jeszzcze wzmocniona odpowiednio na środku, by ją za szybko szlag nie trafił. Potemmiał takie wyżłobione od poręczy i murków. Dobry był jebany w te klocki. Nie to co ja - kaleczniak ;)
Tak dokładnie, do agrsywnej. Ale dokładnie tak samo jest np. z rolkami slalomowymi też spokojnie może być płoza kompozytowa. Generalnie dobry kompozy tej duzo lepszy niż średniej jakoś aluminium z decathlonowych Oxelo. Generalnie to do jazdy rekreacyjnej płoza nie robi za dużej różnicy, ważniejsze są koła i łozyska. Sama nazwa łozyska też może mylić bo np. decathlonowe ABEC7 toczą się gorzej niż ABEC5 z K2 czy Rollerblade.

PS. To pisałem ja, były kieras działu rowery/serwis/rolki z Decathlonu :mamed:
 

Anonymous

NoLife FC
Ja do moich za dużych rolek już 2 wkładki wsadziłem i w 2 parach skarpet jeżdżę :facepalm:
Jak mocno wszystko zacisnę jakoś da się jeździć.
Ale i tak po 15 minutach jedna rolka zaczyna jakby robić się zbyt luźna w bucie i stopa zaczyna jakby się przesuwać do wewnętrznej części rolek , co powoduje, że rolka jakby miała tendencję do wykrzywiania się - do zewnątrz - wkurwia to niemiłosiernie, bo komfort jazdy sie wówczas kończy i ciągle myślisz, jak rolkę prowadzić, by nie skrzywiało jej.
 
Top