Recenzja plecaka Ground Game Ikizama

Cloud

UFC
Heavyweight
Cohones
MMARocks
IMG_26871.jpg



Najnowszy produkt od producenta odzieży i sprzętu do sportów walki – Ground Game to recenzowana plecakotorba “Ikizama”. Nie jest to pierwszy plecak spod szyldu GG, gdyż na początku roku 2014 do sprzedaży trafił plecak „Titan Bag”. Był to produkt na tyle udany że szybko zniknął z półek i nie jest już dostępny w sprzedaży. Po dwóch latach Ground Game powraca z zupełnie innym projektem plecaka / torby który recenzujemy poniżej.


Zacznijmy od kwestii typowo technicznych. Plecak na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem spory (za czym kryje się jego pojemność) a jego dokładne wymiary prezentują się następująco:


Wymiary plecaka:
Wysokość: 53cm
Szerokość: 48cm
Głębokość: 30cm


Wymiary plecaka po rozłożeniu:
Długość: 77cm
Szerokość: 48cm
Wysokość: 29cm


1313.jpg



Plecak składa się z głównej komory rozpinanej frontalnie, nie z góry jak klasyczne plecaki. Dzięki temu możliwe jest bezproblemowe zapakowanie większych przedmiotów. Ponadto 2 kieszenie boczne – z prawej (patrząc od frontu) niebieska która jest izolowana od wewnątrz (utrzyma temperaturę opakowania z posiłkiem czy np. wody) oraz czarna po lewej zawierająca dodatkowo na klapie małe przegródki z siatki materiałowej. Dolna klapa ukrywa złożoną drugą komorę której wyjęcie zmienia plecak w torbę, natomiast kieszeń z tyłu plecaka mieści jego szelki (chowamy je przy transformacji w torbę) jednak nic nie stoi na przeszkodzie by zmieścić w niej inne przedmioty. Górna część plecaka to dodatkowa, mniejsza kieszeń która została usztywniona dzięki czemu nadaje się do przechowywania cennych i wrażliwych przedmiotów jak telefon itp. Domyślnie także w tej kieszeni ukryty jest pasek do torby.


Po transformacji w torbę dodatkowo do dyspozycji znajduje się wentylowana (dzięki zastosowaniu siatki) komora otwierana poprzecznie zamkiem błyskawicznym. Jedynym mankamentem takiego rozwiązania jest niewielka szczelina (w stosunku do pojemności komory) przez którą pakuje się przedmioty do wewnątrz. Nie jest to mankament bardzo dokuczliwy jednak w porównaniu z dostępnością do komory głównej plecaka różnica jest odczuwalna. Przemiana plecaka w torbę i odwrotnie jest bardzo prosta i szybka. Wystarczy jedynie odpiąć i schować szelki, wyjąć z dolnej kieszeni wentylowaną komorę i dopiąć pasek torby.


zxd.jpg



Zastosowane w Ikizamie materiały nie wzbudzają żadnych podejrzeń i są to tworzywa solidne i odpowiednio skrojone. Zarówno komory i kieszenie jak i paski czy przeszycia (i bardziej szczegółowe elementy) są wykonane mocno i solidnie. Nie raz udało mi się zapakować plecak do pełna i mimo sporego ciężaru nic się nie naderwało, rozerwało czy popruło. Siatka która jest pokryciem zamykanej, dodatkowej komory jest o dziwo wykonana bardzo solidnie i nawet celowe próby rozerwania jej za pomocą rąk czy lekkich uderzeń przedmiotami które można do torby zapakować nie powiodły się. Również ściana dzieląca komory wewnątrz wykonana jest na tyle dobrze, że nie wyobrażam sobie możliwości przypadkowego przebicia się. Mocny plus za wykonanie które wzbudza pewność w użytkowaniu plecaka.


Na osobny akapit zasługują zamki zastosowane w plecaku. Jest ich tutaj łącznie 7 (różnych grubości i długości) i są to zamknięcia solidne i porządnie wszyte (podwójne lub potrójne przeszycia przy każdym z nich). Każdy zamek ma spory puller otoczony gumową nakładką sygnowaną logiem Ground Game. Plastikowe zapięcia szelek są wytrzymałe i tak jak pozostałe elementy plecaka dobrze przyszyte, choć początkowo wzbudzało to moje zaciekawienie czy będzie to element wytrzymały. Po niemal dwóch miesiącach używania plecaka śmiało mogę odpowiedzieć – jest.


zfs.jpg



Wygląd to w ogromnym stopniu kwestia gustu jednak i design w przypadku Ikizamy warto opisać. Kolorystycznie mamy tutaj stosunkowo proste kolory ograniczające się do trzech. Czarny, biały i jasno niebieski. Kolorowe kieszenie, różne kolory szelek i kontrastowe pod to loga i napisy mogą się podobać. Moim zdaniem design jest jednak dość krzykliwy – zbyt wiele tu dla mnie logosów i napisów, jednak wiem że są osoby które będą odmiennego zdania i im z kolei taki układ estetycznie pasuje. Z racji rozmiarów zarówno torby jak i plecaka widać że jest to plecak typowo treningowy. Do codziennego użytku będzie po prostu zbyt duży i trudno będzie wykorzystać jego ogromną pojemność. Jeżeli jednak potrzebujesz plecaka na trening czy wyjazd/obóz treningowy ciężko moim zdaniem będzie znaleźć coś lepszego. Ikizama pomieści spokojnie Gi, ubranie do no gi, rękawice i ochraniacze, ręcznik i pozostałe sprzęty/akcesoria. Kilkukrotnie udało mi się plecak wręcz przeładować i nie zauważyłem żadnych zniszczeń czy śladów zużycia. Ewentualnie zabrudzenia i lekkie ścieranie nadruków z logosami Ground Game jednak wilgotna ściereczka pomogła oczyścić plecak a i nie jest to mankament wpływający na użytkowanie plecaka.


zsdw-1.jpg



Podsumowanie:


Podsumowując – Ikizama to moim zdaniem bardzo udany plecak/torba której głównym zastosowaniem będą potrzeby treningowe ale i nie tylko. Cena nie jest odstraszająca a wykonanie wręcz przyciąga. Sporo dodatkowych walorów jak kieszenie, kieszonki usztywnione czy izolowane, wentylowana komora tylko zwiększają praktyczność produktu. Wygląd – zależy od gustów ale również ma swój styl i nie można tu mówić o zaniedbaniach czy wadach. Jeżeli nie masz już miejsca by spakować się na trening/wyjazd i szukasz rozwiązania tego problemu – plecak/torba Ikizama od Ground Game będzie świetnym rozwiązaniem które śmiało mogę polecić.


http://www.mmarocks.pl/ground-game/recenzja-plecaka-ground-game-ikizama
 
Top