1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

PRIDE FC - moje refleksje

Discussion in 'Forum MMA' started by The real deal, Aug 14, 2011.

  1. The real deal

    The real deal Shark Fights
    Lightweight

    Dołączył:
    Feb 13, 2011
    Komentarze:
    1,186
    Zdobyte Lajki:
    126
    Punkty:
    1,790
    Miasto:
    Kraków / Dublin
    [​IMG]



    Chyba w dobrym dziale zakładam temat , gdyż nigdzie indziej mi nie pasował:-) .
    Otóż w końcu ściągnąłem i obejrzałem za jednym ciągiem ( przywilej wakacji :-) ) prawie wszystkie gale PRIDE ( 1-8 nie oglądałem i gal Bushido ) i chce się z wami podzielić moimi przemyśleniami co do tego "kawałka" historii mma . Dodam że wcześniej nigdy nie obejrzałem jednej całej gali , były to tylko pojedyncze walki które mnie interesowały.

    Dla mnie osobiście to co zrobili właściciele PRIDE FC jest fenomen na skalę światową ! Nie wiem jak było w Japonii , ale wydaję mi się ( jestem prawie przekonany w 100 % ) że gale PRIDE były dla Japończyków czymś w rodzaju święta - wielkim wydarzeniem !

    - Co mnie tak urzekło ??

    Przede wszystkim oprawa audio - wizualna ( doskonałą robota grafików ) , rozpoczynanie gali - mamy tu do czynienia z nawiązaniem do tradycji japońskiej , ale także znowu ze znakomicie wykonanymi efektami "specjalnymi" ( kto oglądał ten wiem o co mi chodzi - np. w ringu wielka kula na której pojawia się jakiś typek coś tam gada gada paląc cygaro i na końcu tym cygarem "przebija ten balon" , albo zakryty ring na którym też widnieją jakieś animację - animacja miecza przecina tę kurtynę osłaniającą ring, a nam ukazują się zawodnicy ) . Prezentacja zawodników wychodzących do ringu - mistrzostwo ! Co ważne weźmy pod uwagę jakie to były lata 2000 -2007 , a wszystkie efekty przerastają o głowę dzisiejsze chociażby UFC - które od lat ma ten sam sposób prezentacji zawodników , a przy ich wychodzeniu nie ma żadnych dymów i innych tego typu rzeczy . Jedynie KSW idzie w ślady PRIDE i stara się nie tylko ułożyć dobrą kartę walk , ale właśnie "ogarnąć " oprawę audio -wizualną .

    Chcę także pochwalić amerykańskich komentatorów początkowych gal którymi byli Bas Rutten i Steven Quadros za znakomity komentarz i dodatek do Pridowskiego show w postaci gagów i żartów które mnie osobiście rozbrajały ( przykład - Bas i Steven kupują coś w sklepie a na kasie stoi Rampage Jackson z łańcuchem :-) i mówi powiedzmy należy się 10 dolarów , a Steven na to że przecież pisze tu 5 dolców , Rutten mówi "daj mu to szybko" ,Rampage wyrywa mu hajs z ręki , komentatorzy odchodzą od kasy , a później Bas Rutten mówi do Steva - " Czy to przypadkiem nie był Rampage Jackson ... ":-) )

    Mimo iż UFC o ile sobie przypominam było pierwsze od PRIDE to z czystym sercem to PRIDE FC mogę uznać za początek istnienia sportu zwanego MMA !

    Nie pamiętam która to byłą gala , ale odbywała się na olbrzymim stadionie i znów - fajerwerki, jeden z ludzi PRIDE zlatujący na stadion na spadochronie i inne atrakcję , ale także coś co zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie - ojciec rodziny Gracie ( tej co występowała na PRIDE ) , o ile się nie mylę to założyciel BJJ mający 90 lat odpalający jak na olimpiadzie pochodnią wielki "grill":-) , a później ogłaszający uroczyste przemówienie na ringu .
    Rzecz która mnie jeszcze pozytywnie zszokowała to relacja kibic - zawodnik . To było coś pięknego ! Podczas walki - " olbrzymie podniecenie " kibiców którzy gdy następowało nawet "głupiego przetoczenia" , nagradzali zawodników brawami i krzykami . Gdy już zawodnicy schodzili do szatni po walce ... Jezus jak ci Japończycy się "rzucali" aby przybić piątkę zawodnikom , a sami fighterzy z przyjemnością i uśmiechem na twarzy to robili . Wielu sportowców ( chociażby Wand ) występujących w PRIDE podkreślali to że walczą przede wszystkim dla japońskich kibiców ... Ośmielę się nawet stwierdzić że dla Japończyków takie postacie jak Wand, Fedor , CroCop byli
    ich bohaterami - w pełnym znaczeniu tego słowa !
    Co do relacji zawodnik-zawodnik też byłem zdumiony ponieważ nawet jak przed walką było dużo "złej krwi" ( bardzo rzadko to się zdarzało )
    to po walce zawodnicy sobie gratulowali , całowali się w policzek , przytulali , podnosili rękę przegranego itp .
    Podsumowując : PRIDE FC dla mnie osobiście jest to "ziarenko" z którego wykiełkowała dyscyplina sportu zwana MMA . Przede wszystkim było to znakomite show do którego można powiedzieć tylko dodatkiem były występy samych zawodników . Nie boję się napisać że PFC to część historii Japonii ( o której powinno się uczyć w szkolę :-)) i jak już wcześniej pisałem swego rodzaju japońskie święto ( gale przecież odbywały się średnio co 2 miesiące ! ) , ale także było to wydarzenie na skalę całego globu ziemskiego ! Obecnie UFC brakuje kilku lat świetlnych do zrobienia chociażby podobnie ekscytującej gali co PRIDE, owszem UFC serwuję nam starcia najlepszych zawodników na świecie , ale NIC POZATYM :-) ! Nie wyobrażam sobie jak "głębokie kieszenie" mieli właściciele PFC aby stworzyć takie dzieło i na zakończenie chce im serdecznie podziękować że zostawili po sobie coś niewyobrażalnie pięknego - ponad 34 galę (włącznie z Bushido) będące esencją MMA w czystej postaci!

    PS1: Wiem że napisałem to co oczywiste , ale musiałem "złożyć" swego rodzaju hołd dla organizacji w której się "zakochałem" :-)
    PS2 : A tutaj walka pomiędzy Donem Fryem a Yoshihiro Takayama w którą podczas oglądania nie mogłem uwierzyć ( myślałem że jest to udawane ) , ale po obejrzeniu twarzy Japończyka po walce uwierzyłem ...
     
  2. sethcab

    sethcab Shark Fights
    Lightweight

    Dołączył:
    Aug 25, 2010
    Komentarze:
    1,192
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    No co tu by dużo pisać.. wszystko co napisałeś to prawda, PRIDE foreva.
     
  3. Ramp4ge

    Ramp4ge Shark Fights
    Heavyweight

    Dołączył:
    Nov 23, 2010
    Komentarze:
    1,383
    Zdobyte Lajki:
    5
    Punkty:
    1,790
    Ja obejrzałem ok . 10 gal PRIDE ( w tym 1 Bushido ) i faktycznie ta walka Frye z Takayamą była FENOMENALNA ! :)
     
  4. Anonymous

    Anonymous NoLife FC

    Dołączył:
    Jan 17, 2011
    Komentarze:
    37,710
    Zdobyte Lajki:
    34,065
    Punkty:
    3,790
    Płeć:
    Male
    No to macie:
     
  5. Sajd

    Sajd Ground Game

    Dołączył:
    Mar 30, 2010
    Komentarze:
    2,652
    Zdobyte Lajki:
    270
    Punkty:
    2,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Szczecin
    Jep



    Jep



    Jep
     
  6. uffffff

    uffffff BAMMA
    Middleweight

    Dołączył:
    Aug 14, 2009
    Komentarze:
    950
    Zdobyte Lajki:
    72
    Punkty:
    2,790
    Cały Pride.FC jest mega ten klimat Ci zawodnicy, ta oprawa od zawsze Pride FC.
     
  7. kiler113

    kiler113 Maximum FC
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 6, 2010
    Komentarze:
    1,462
    Zdobyte Lajki:
    15
    Punkty:
    1,790
    ale mnie nakreciles, zaciagam sobie gale, 74GB :D
     
  8. Deadpool

    Deadpool Brutaal
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 19, 2011
    Komentarze:
    482
    Zdobyte Lajki:
    7
    Punkty:
    1,790
    czy ktoś z was wie gdzie mogę znaleźć gale pride, ale nie z pirata i chomika?



    @down



    dzięki :-)
     
  9. Cactus

    Cactus Moderator Cohones

    Dołączył:
    Aug 4, 2010
    Komentarze:
    9,707
    Zdobyte Lajki:
    16,301
    Punkty:
    4,790
    Płeć:
    Male
    W tym temacie było parę linków:



    http://cohones.mmarocks.pl/topic/najlepsza-gala-pride
     
  10. The real deal

    The real deal Shark Fights
    Lightweight

    Dołączył:
    Feb 13, 2011
    Komentarze:
    1,186
    Zdobyte Lajki:
    126
    Punkty:
    1,790
    Miasto:
    Kraków / Dublin
    KILER ja specjalnie dla PRIDE musiałem " znaleźć " 74 GB na kompie, ale teraz tego nie żałuje ani troszku :-) Jeśli ściągasz z torrenta to najlepiej zostaw sobie przez kilka nocy kompa włączonego - bo najlepszy transfer ( mi się ściągało z jakiś ponad tydzień , bo nie zostawiałem na noc , ale w końcu jak się ściągnęło to było coś ... :-))
     
  11. Flampard

    Flampard Oplot Challenge
    Light Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 30, 2011
    Komentarze:
    135
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Też mam podobne odczucia ;)
     
  12. norolim

    norolim Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2010
    Komentarze:
    501
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    2,790
    Boję się trochę pisać w tym temacie, bo zaraz będą nas wszyscy po całym forum wyzywać od fanatyków PRIDE i hejterów UFC, ale kij z tym. PRIDE FC było niepowtarzalne i pewnie długo nie powstanie nic podobnego. Pisząc "długo", mam na myśli dekady.
     
  13. dinn

    dinn Shark Fights
    Welterweight

    Dołączył:
    May 16, 2010
    Komentarze:
    1,229
    Zdobyte Lajki:
    2
    Punkty:
    1,790
    Atmosfera PRIDE była niepowtarzalna. Ale tyle na ten temat.



    Zaraz się zjawią PsychoPoplecznicy nieomylnego White'a i powiedzą, że to niebyły prawdziwe walki tylko zabawa dla chłopców. A prawdziwe walki narodziły się w ZuffFC, która powinna była opatentować MMA.
     
  14. Born2kill

    Born2kill Vale Tudo
    Open

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    20,231
    Zdobyte Lajki:
    2,211
    Punkty:
    2,790
    Płeć:
    Male
    74gb, ja mam łącznie 1tera, a są tacy co po pare mają już ;) Ściągnięcie to dobry pomysł, ale to trzebaby mieć wakacje, od znajomych, od rodziny i dziewczyny, żeby to sobie poprzypominać. Bo klimat faktycznie tamte gale miały zdecydowanie inny, tam każda walka była czymś wielkim. W UFC też są walki, na które czeka się miesiącami, ale zupełnie inny rodzaj ciśnienia, nawet ciężko opisać tą różnicę na szybko...



    Pride, a UFC zupełnie inne bajki, nie dziwię sie tylko tym, którym KSW kojarzyć się może z Pridem, no ale to nic nowego, choć poziomowi KSW do Pride bardzo daleko, ale jednak klimatem posmarowali swe gale.



    Powiem tak, Pride to było święto, UFC to jest wojna, co kto lubi, tak czy siak najważniejsze było co się działo ostatecznie w ringu/klatce.
     
  15. _Logan_

    _Logan_ Guest

    Pamiętne to były czasy, gdy Saitama była stolicą światowego MMA. I któż by wtedy przypuszczał co dziś będzie się działo w Japońskim MMA...
     
  16. dinn

    dinn Shark Fights
    Welterweight

    Dołączył:
    May 16, 2010
    Komentarze:
    1,229
    Zdobyte Lajki:
    2
    Punkty:
    1,790
    Pride to było święto, i pewnie na ringu świętowali....:-)
     
  17. Born2kill

    Born2kill Vale Tudo
    Open

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    20,231
    Zdobyte Lajki:
    2,211
    Punkty:
    2,790
    Płeć:
    Male
    Nie, w ringu się bili, przykro mi, że moje odczucie jakie pamiętam oglądając te gale na żywo tak odbierałem jako święto tych ludzi wszystkich, którzy się w hali znajdowali :) No, ale w końcu można mieć swoje zdanie... :) Mówiłem, że ciężko to określić, najłatwiej skrytykowac ocenę, a samemu nie opisać tego co różni UFC od Pride , bo chyba nie twierdzisz, że to podobne gale...
     
  18. herrflick

    herrflick Bellator
    Lightweight

    Dołączył:
    Feb 20, 2010
    Komentarze:
    4,219
    Zdobyte Lajki:
    2,997
    Punkty:
    2,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Słoneczny Północny Zachód
    Jakies sentymentalne sie to forum ostatnio zrobilo :) Najpierw wspominki z lat 90-tych,teraz Pride...



    Muzyka oraz glos tej kobiety = ciarki .



    Gdyby ktos mial linki do gal na Filesonic to niech podrzuci-kupie butle i zrobie sobie wieczor wspominkowy :)
     
  19. uffffff

    uffffff BAMMA
    Middleweight

    Dołączył:
    Aug 14, 2009
    Komentarze:
    950
    Zdobyte Lajki:
    72
    Punkty:
    2,790
    http://www.text-upload.com/read.php?id=110610&c=9078658



    ja pierdyka nie moge patrzec na swojego avatara :-)
     
  20. dinn

    dinn Shark Fights
    Welterweight

    Dołączył:
    May 16, 2010
    Komentarze:
    1,229
    Zdobyte Lajki:
    2
    Punkty:
    1,790
    Masakra.... bez komentarza:-)
     

Share This Page