Pod Lupą: Jackson vs. Machida

Tidzej

Bellator
Heavyweight


Wydaje się, że jeszcze nie tak dawno temu ci fighterzy dzierżyli mistrzowski pas, plasowali się na pierwszym miejscu w swojej wadze i pierwszej piątce pound-for-pound. Zamiast tego Quinton Jackson i Lyoto Machida stoją przed perspektywą odniesienia drugiej porażki z rzędu i rozstania się z szerszym gronem pretendentów do walki o tytuł. Choć psychiczna strona pojedynku wydaje się tym razem niezwykle interesująca “Pod lupą” to dział przede wszystkim o technice i to od niej zaczniemy.

Metryka




Quinton-Jackson_828_left_stance_thumbnail.png










Quinton “Rampage” Jackson
#4 w wadze połciężkiej

vs.

Lyoto “The Dragon
” Machida
#2 w wadze półciężkiej
#7 pound-4-pound



MMA 30-8 (15 KO/TKO, 7 Sub); UFC 5-2

bilans

MMA 16-1 (5 KO/TKO, 2 Sub); UFC 8-1



Memphis, Tennessee, USA

miejsce urodzenia

Belém, Pará, Brazylia



32

wiek

32


6’1″ / 185 cm
tyle="font-size: x-small;">wzrost
6’1″ / 185 cm


73″ / 185 cm

zasięg

74″ / 188 cm



Wolfslair

obóz

własny




Dan Henderson (dec) ’07
Chuck Liddell (TKO, TKO) ’03, ’07
Wanderlei Silva (KO) ’08


ważniejsze zwycięstwa

Mauricio Rua (dec) ’09
Rashad Evans (KO) ’09
Thiago Silva (KO) ’09



Rashad Evans (dec) ’10
Forrest Griffin (dec) ’08
Mauricio Rua (TKO) ’05


ważniejsze porażki

Mauricio Rua (KO) ’10



Machidę i Rampage’a łączy jeszcze jedna statystyka. Z ostatnich pięciu mistrzów wagi półciężkiej jako jedyni obronili swój pas w oktagonie. Jackson zrobił to po świetnej walce z Danem Hendersonem na UFC 75 w wrześniu 2007 roku, Machida, w opinii wielu z pomocą sędziów, dokonał tej sztuki walcząc z Mauricio Ruą na UFC 104 w październiku 2009. Sprawiedliwości stało się zadość w rewanżu dwóch Brazylijczyków na UFC 113 w maju gdzie Szogun zakończył krótkotrwałą erę Machidy serwując mu pierwszą porażkę w karierze.

Jeśli chodzi o Rampage’a to, kontrastując z wspomnianą walką z Hendersonem, on powraca po swoim chyba najgorszym występie w UFC; porażce z Rashadem Evansem na UFC 114. Od rozłąki z Juanito Ibarrą tylko raz, z Wanderleiem na UFC 92, zawalczył na najwyższym poziomie. Przez resztę czasu narzekał, kręcił filmy i wypadał coraz słabiej w oktagonie. Zadanie odwrócenia tego trendu przeciwko Machidzie do łatwych na pewno nie będzie należało.

Stójka

Jeśli chodzi o Jacksona to pozwolę sobie zacytować dwa akapity z “Pod Lupą” na jego walkę z Evansem bo nie wiele się od tego czasu zmieniło.

Jest (…) bokserem z silnym ciosem podbródkowym, którym posłał na deski Griffina w pierwszej rundzie ich walki, i jeszcze groźniejszym lewym sierpowym, którym rujnował wieczory Jardine’a i Silvy. Mankamentem Rampage’a jest to, że jego stójka jest w 95% bokserska. Od czasu do czasu zaatakuje niskim kopnięciem czy kolanem ale są to ostatnio ataki bardziej na zmylenie przeciwnika i chwilę przerwy przed ustawianiem sobie następnej kombinacji dłońmi. W żadnym stopniu nie są u Rampage’a to poważne ofensywne ciosy.
Defensywnie Jackson jest jednym z lepszych zawodników w swojej dywizji. Choć zdarzały mu się luki w obronie z Jardine’m generalnie jest w stanie zarówno parować ciosy przedramionami jak i, co pokazał w walce z Forrestem, ruszać głową na tyle szybko by wykonywać czyste uniki choć to drugie będzie mu przychodziło ciężko z tak szybkim rywalem jak Evans. Za każdym razem jak wdawał się w mniej skoordynowane wymiany, czy to z Hendo, czy z Silvą, Forrestem lub Jardine’m wychodził z nich zwycięsko dzięki przewadze szybkości i twardej szczęce.

Niestety dla Rampage’a w walce z Rashadem wyglądał na zupełnie niezainteresowanego stałym i konsekwentnym atakiem w stójce. Trafił rywala raz podbródkowym i posłał go na deski ale to było w zasadzie jego jedyna poważna ofensywa przez cały kwadrans! Jakże niepodobne do kogoś obdarzonego takim przydomkiem.


Narzędzia Machidy w stójce są już dobrze znane. To zawodnik, który wskoczy w zasięg zadając kilka prostych ciosów i równie szybko znów wycofa się na bezpieczny dystans jeśli żadnym z nich nie zranił rywala. Jeśli ta sztuka mu się uda to Machida, wbrew pozorom, ma całkiem dobry instynkt kończenia walk i nie odpuszcza takich okazji. Prócz wspomnianych prostych Lyoto uwielbia też ataki na korpus czy to kopnięciami czy swoim charakterystycznym latającym kolanem.


Nalezy też tutaj docenić walory defensywne Machidy. Jego sposób poruszania się na dystansie frustrował wielu uderzaczy, nawet tak szybkich jak Evans. Tym niemniej do Brazylijczyka można się dobrać – Szogun w pierwszej walce zrobił to za pomocą niskich kopnięć, na co oczywiście nie ma szans w wykonaniu Jacksona, w drugiej – rozbił go ciosami prostymi i dobił kontrującym sierpowym podczas jednego z “doskoków” Machidy. Rampage nie bije prostymi ale ta kontra to już coś jak najbardziej obecnego w jego arsenale i zdecydowanie najlepsza metoda na wygranie tej walki. Tylko czy starczy mu szybkości?


Parter


Ilość miejsca, którą poświęciłem stójce niech świadczy o miejscu, w którym myślę, że ten pojedynek się rozegra. Wbrew temu co mówi Jackson absolutnie nie wierze w jego zapewnienia o powrocie do starego stylu. Zresztą uważam, że miałby kłopoty z obalaniem Machidy, który ma solidną obronę obaleń (86% skuteczności) i niedoceniany grappling.


Rampage ma bardzo dobrą obronę przed poddaniami ale to w zasadzie tyle. Pozycyjnie jest bardzo słaby a z pleców prezentuje marginalne zagrożenie, na pewno mniejsze niż Ortiz, który w końcu miał Machidę w sporych opałach pod sam koniec swojej walki. Interesujące będzie to czy Machida zdecyduje się wykorzystać tą słabość i próbował jakoś obalić Jacksona. Zasadniczo nie jest to łatwa sztuka ale Jackson na ogół pokazywał obrony tradycyjnych obaleń podczas gdy Machida uwielbia wycięcia i podcięcia z klinczu. Dawno temu dirty boxing był uważany za duży atut Jacksona ale ostatnio sklinczowany walczy bardziej pasywnie lub poluje tylko na uderzenia w głowę.


Czynnik X


Nie mogę skończyć tej analizy bez wspominania treningu i motywacji Jacksona. Głosy o tym, że jego obóz przygotowawczy nie był najlepszy mnożą się każdego dnia. Co więcej tym razem Rampage nie walczy z kimś kgoo przynajmniej udaje, że nienawidzi. Mówi wręcz, że nie chciał tej walki, że będzie nudna, gdzieś między wierszami to brzmi jakby spodziewał się, że styl Machidy sprawi mu trudności, z którymi może sobie nie poradzić. Jackson zawsze miał reputację kogoś, kto nie przykłada się do treningu kiedy mówi o tym, że idzie świetnie a co dopiero kiedy mówi takie rzeczy.

Żeby nie było są też pewne znaki zapytania otaczające Machidę. Po raz pierwszy poczuł gorycz porażki i była ona zaserwowana dość brutalnie. Czy dość zachowawczy fighter stanie się jeszcze bardziej oszczędny w zadawanych ciosach i tym samym potwierdzi obawy Jacksona?
Werdykt

Odpowiedź na ostatnie pytanie jest, według mnie, przecząca. Spodziewam się Machidy walczącego tak jak ma to w zwyczaju i regularne punktowanie coraz bardziej sfrustrowanego Rampage’a. Machida jest niesamowicie skuteczny w wygrywaniu rund lub tworzeniu iluzji ich wygrywania co mogą potwierdzić sędziowie jego pierwszej walki z Szogunem. Będzie za szybki dla Jacksona i o ile nie da się złapać na kontrę to po 15 minutach stanie na środku oktagonu z podniesioną ręką. Machida przez decyzję.


Pod Lupą: Jackson vs. Machida
 

Paz

Brutaal
Featherweight
Ja obstawiam podobnie z tym, że braknie Rampegowi paliwa w trzeciej rundzie i Machida go w końcu dosięgnie którymś z ciosów posyłając na deski.
 

3kamil3

Brutaal
Super Heavyweight
kurde rampage może wygrać tak jak napisałeś przez kontrę
choć najpewniej będzie Machida po 15 minutach zwycięzcą
 

Nilg

PRIDE FC
Welterweight
Jak zwykle celna analiza. Dodać jeszcze należy, że u Jacksona obrona przed niskimi kopnięciami w ogóle nie istnieje. Lyoto nie słynie może z tej techniki, ale ma szybkie i skoordynowane kopnięcia i nie powinno mu sprawić kłopotu raz na jakiś czas zaimplementować tą formę ataku.
 

mlodygda

Oplot Challenge
Middleweight
ja bym dopisał ze machida jako jeden z niewielu wyciąga wnioski i potrafi bardzo szybko zmienic taktyke
icon_wink.gif
to ze przegral ( teoretycznie dwa razy ) z szogunem nie swiadczy o jego nieumiejetności a raczej o tym na jakim poziomie stoi szogun. sądze ze obierze taktyke ktora pozwoli mu spokojnie dowieśc zwyciestwo
icon_wink.gif
 

arthurro

Brutaal
Bantamweight
“Machida jest niesamowicie skuteczny w wygrywaniu rund lub tworzeniu iluzji ich wygrywania ” – przez to obawiam sie nudnej walki, chociaż licze na Rampa
icon_smile.gif
 

carloo992

Jungle Fight
Lightweight
Ja z sympatii do pojedynków Rampage’a z Silva w PRIDE trzymam kciuki za niego. Po za tym walczy efektowniej niz Machida za ktoryms jakoś nie przepadam ;p
 

Nilg

PRIDE FC
Welterweight
carloo992: może i bardziej efektownie, ale mniej efektywnie
icon_smile.gif
poza tym ostatnio w jednej i drugiej kwestii wypada słabo
 

ninja

PRIDE FC
Lightweight
Ja skomentuję to tak,
skoro na Evansa, którego ponoć nie cierpi brakło Jacksonowi motywacji (bo tak naprawdę nie pokazał wielkiej woli zwycięstwa itd., miałem wrażenie, że po pierwszej rundzie odpuścił i tylko się bronił pomijając jedną akcję z podbródkowym) to nie sądzę,
że będzie miał motywację na Machidę, którego styl może go tak sfrustrować, że odpuści w połowie pierwszej rundy
icon_smile.gif
 

JARO

Oplot Challenge
Featherweight
Niestety przez te krecenie filmiow itp Rampageowi zabraknie paliwka i ,Machida wygra w 3 rundzie przez ko.
 

bobyflex

BAMMA
Lightweight
Eeech, szkoda, że to nie tan sam Ramp co kiedyś, z sentymentu będę za nim, ale rozum mówi, że rzeczywiscie Machida przez decyzję. Rampage'owi wyraznie brakuje motywacji w ostatnich walkach, jakby chcial wyjsc, przewalczyc i wypelnic kontrakt z UFC;)
 

slipmych

BAMMA
Flyweight
Rampage w życiowej formie nie pokonałby Lyoto więc jutro tym bardziej zostanie zdeklasowany i nie jestem pewny czy wytrzyma do decyzji
 

fusel

EFC Africa
Heavyweight
Ciekawe, czy Rampage pobije Rashada w kwestii ekwilibrystycznego wylozenia sie po nokaucie
icon_biggrin.gif
Moze teraz Rashad bedzie mial polew
icon_biggrin.gif
 

fusel

EFC Africa
Heavyweight
No w sumie tak, ale bardziej mi chodzilo o to jak Rampage mial polew z Rashada w czasie TUFa. Od tamtego czasu caly czas sie zastanawialem kiedy dojdzie do walki Rampage'a z Machida (bo przeciez musialo do niej dojsc) i czy Evans bedzie mial powod do wiekszej polewki :D
 

Tremere

Oplot Challenge
Welterweight
Świetna lupka, jak zawsze zaostrza apetyt przed galą i ciekawość main event’u
icon_smile.gif
 

TheChosen1

KSW
Lightweight
No i właśnie za to kocha się MMA – tak wiele czynników nie decyduje o wyniku starcia w innych sportach walki. Bardzo dobry art.
 

palaj

Oplot Challenge
Featherweight
Wszystko wskazuje ,że wygra Machida ale może prawdziwy twardziel znajdzie sposób na tego karateke
 

mat

UFC
Heavyweight
Ciekawe czy slowa Rampage'a ze to walka o honor itp itd, sa prawda. Bo jesli przygotowywal sie tak jak na Rashada to nie mam wiecej [ytan
 

Miedziak

BAMMA
Welterweight
Rampage w wywiadach nie ukrywa braku motywacji do walki, więc obstawiam Machidę po nudnej walce. W sumie nawet gdyby Quinton był w formie i wyszedł z ogniem to i tak stawiałbym na Machidę.
 

vasal

Brutaal
Bantamweight
Czy będzie to nudny pojedynek -zobaczymy .Na pewno Ci co tak twierdzą mają ku temu podstawy i być może będzie to przypominało trochę pojedynek Mira z Cro Copem (oby nie)
Wydaje mi się ,że Rampage i jego forma to już raczej równia pochyła .Prawdopodobnie pozadaje pare ciosów w stójce,potem będzie dążył do klinczu i obalenia ,a Machida mimo zachowawczego stylu walki wygra przez KO.
pozdrawiam
P.S.Świetny artykuł!
 

Shoocker

Lejdis Fajt Najt
Rampage dostanie ostre wciry od Moczidy, nie licze tu na decyzję i tak jak pisał Fusel, Rashad może miec polewke z Rampa. Trzecia runda Ramp zmęczony, zostaje podciety przez Dragon'a a dalej to już wiadomo. Moczida walczy genialnie, sam sie dziwie jak Szogun mogl go złapac na swoj prawy sierp, ale chyba tak samo znokautował dziadka IceMana.
 

HubiSSJ3

UFC
Heavyweight
Tak jak większość – decyzja Machidy , albo pusty bak Rampage i kończenie w 3 rundzie Machidy.
 

Crixus

Oplot Challenge
Welterweight
wolałbym żeby Rampage wygrał ale skończy się to tak że będzie gonił za Machida przez 3 rundy próbując skrócić dystans
 

Thai

Maximum FC
Bantamweight
Albo Rampage szybko przez KO w pierwszej rundzie albo Machida przez decyzje.
 
Top