Materla vs. Drwal 2

Masato

Oplot Challenge
Middleweight
10476503_810753398980154_4375420794435855260_n.jpg


Uwazam ze powinno dojsc do drugiej walki. W stojce Drwal robil co chcial i Materla dobrze dostawal po czapie. W parterze Michal nnie robil nic i te ciosy ktore spowodowaly przerwanie walki byly mega slabe takze tutaj sedzia sie nie wykazal. Powinno dojsc do rewanzu zeby sprawa zostala wyjasniona. Moje obiektywne zdanie. Nie faforyzuje zadnego z zawodnikow. Co o tym myslicie?
 
Last edited by a moderator:

Masta

Vale Tudo
Open
Uwazam ze powinno dojsc do drugiej walki. W stojce Drwal robil co chcial i Materla dobrze dostawal po czapie. W parterze Michal nnie robil nic i te ciosy ktore spowodowaly przerwanie walki byly mega slabe takze tutaj sedzia sie nie wykazal. Powinno dojsc do rewanzu zeby sprawa zostala wyjasniona. Moje obiektywne zdanie. Nie faforyzuje zadnego z zawodnikow. Co o tym myslicie?
Nie. To moje obiektywne.

Pondro;)
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Twoje subiektywne zdanie raczej. Ile lat oglądasz walki na zasadach MMA by nie doceniać pozycji, w której walka się zakończyła? Dosiad przy plecy przy tym to pikuś. Co z tego, że Tomek trochę trafił w stójce, to Michał narzucał płaszczyznę walki i sprowadzał, gdy chciał. Poziom MMA i wszechstronności rośnie, walki będą wyrównane zdecydowanie bardziej, a jednak ktoś będzie zgarniał wygrane w nich. Tu nie było żadnych podstaw do "dogrywki", tym bardziej, że walka skończyła się przed czasem.
 

Masato

Oplot Challenge
Middleweight
Powinno dojsc do drugiej walki . Tomek nie troche trafial w stojce tylko robil co chcial i uderzal precyzyjnie. Walka skonczyla sie przed czasem ze wzgledu na to ze sedzia to debil. Z tego co sie orientuje to bylo chyba 4 sekundy do konca rundy wiec powinien byl to zostawic. Ciosy Materli w pozycji crucifixa byly naprawde slabe i nie robily na Drwalu zadnego wrazenia. Zreszta zaraz wstal jak tylko sedzia przerwal. Powinna byc trzecia runda. Jak dla mnie to nie ma sie czym jarac Materla nic wielkiego nie pokazal... ma dziurawa stojke to kazdy wie kto ogladal walke. Mnie jakos to naciagniete zwyciestwo przed czasem nie przekonuje dlatego powinno dojsc do rewanzu.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Dlatego, że Ciebie nie przekonuje ;-) to jednak sędziowie są od decydowania. Nie odpowiedziałeś jak długo oglądasz walki MMA? Ciekawe też z jakiego miasta jesteś ;-) Nie chcę mi się już dyskutować za bardzo. Dla mnie zwycięstwo bezapelacyjne, a przerwanie słuszne, bo sędzia informował Drwala, że musi coś zmienić, ale nie miał jak, został rozłożony na czynniki pierwsze w parterze. Crucifixy na tym poziomie się już praktycznie nie zdarzają, ale dla widzących ciosy w stójce Tomka to pewnie jedynie "pozycja w parterze", a nie oznaka dominacji...
Michał dyktował warunki w walce i jej płaszczyznę, był lepszym zawodnikiem na zasadach MMA tego dnia. W każdej rundzie co uwieńczył skończeniem.
 

p.pietr

BAMMA
Lightweight
Powinno dojsc do drugiej walki . Tomek nie troche trafial w stojce tylko robil co chcial i uderzal precyzyjnie. Walka skonczyla sie przed czasem ze wzgledu na to ze sedzia to debil. Z tego co sie orientuje to bylo chyba 4 sekundy do konca rundy wiec powinien byl to zostawic. Ciosy Materli w pozycji crucifixa byly naprawde slabe i nie robily na Drwalu zadnego wrazenia. Zreszta zaraz wstal jak tylko sedzia przerwal. Powinna byc trzecia runda. Jak dla mnie to nie ma sie czym jarac Materla nic wielkiego nie pokazal... ma dziurawa stojke to kazdy wie kto ogladal walke. Mnie jakos to naciagniete zwyciestwo przed czasem nie przekonuje dlatego powinno dojsc do rewanzu.

A to ile było rund ? Bo mi się wydaje, że trzy były ale może inną galę oglądalem
 

Widder

Maximum FC
Bantamweight
Uwazam ze powinno dojsc do drugiej walki. W stojce Drwal robil co chcial i Materla dobrze dostawal po czapie. W parterze Michal nnie robil nic i te ciosy ktore spowodowaly przerwanie walki byly mega slabe takze tutaj sedzia sie nie wykazal. Powinno dojsc do rewanzu zeby sprawa zostala wyjasniona. Moje obiektywne zdanie. Nie faforyzuje zadnego z zawodnikow. Co o tym myslicie?
Co tu jeszcze chcesz wyjaśniać? Przecież nie było splita, tylko tko, można być rozczarowanym, że walka została przerwana na 5sek przed końcem, ale to wina Drwala, że nie bronił się (albo raczej zasługa Michała) Przerwanie sędziego bez kontrowersji i piszę to jako osoba, która trzymała kciuki za Tomka.
PS: To jest Twoje subiektywne zdanie :)
 

Falangista

Oplot Challenge
Featherweight
Walka jak na polskie warunki bardzo ciekawa. Niestety Tomek Drwal pomimo wielkiej sympatii dla Niego w parterze nie istnieje. Materla ma niesamowitą determinacje i wielki charakter, ale dobrze, że z tego UFC w Jego wypadku nic nie wyszło bo przy obecnej technice nie sądzę aby przebrnął pomyślnie pierwsze 3 walki kontraktowe. Chętnie zobaczę druga walkę Drwala z Materlą pod warunkiem, że Materla poprawi stójkę (idzie mu bardzo przeciętnie) a Drwal parter bo tam idzie mu jeszcze gorzej niż Materli w stójce. Swoją drogą Tomek biega w maratonach ale kondycyjnie był na średnim poziomie.
 

mnih

ONE FC
Heavyweight
Jestem za tym. Jeżeli i tym razem Michał wygra to jestem i za trzecim pojedynkiem. I za czwartym. Niech walczą dopóki Tomek nie znokautuje Cipka...

Wytrzymałem 6 minut w stójce z Cro Copem. On nie wytrzymał minuty w parterze ze mna...​
Minotauro po Pride Final Conflict 2003.
 

Betonowy Krzychu

KSW
Lightweight
Nie kumam tej totalnej niechęci Do Cipka. Udowodnił, że potrafi pokonać solidnego przeciwnika, daje zajebiste walki, ma wielkie serducho ( za co najabrdziej go lubię ) ale niektórym nie dogodzisz. Widać sporo ludzi rozczarowało się tym, że Drwal nie rozsmarował Michała po macie.
 

Dallas

Oplot Challenge
Middleweight
Gorilla kurcze wygląda staro. Nie na swoje 33 lata. Kariere zawodnika MMA liczy sie bardziej liczbą odbytych walk i na tym tle Tomek powinien zyskać. Biega maratony, jednak wydolnościowo nie widzę tu progresu w stosunku do tego co było w UFC. Dalej męczy się już 2 rundzie. Dlatego nie zależy mi szczególnie na rewanżu ale obejrzał bym.
 

pawcio71

BAMMA
Bantamweight
Nie widzę sensu natychmiastowego rewanżu. Ale może z czasem znowu na siebie wpadną. Natychmiastowy rewanż to powinien być w innej walce mistrzowskiej, ,która była na tej gali.
 

lemmy

KSW
Welterweight
Chyba jednak ta kontuzja mocno się odbiła na dyspozycji Drwala? Michał był silniejszy i bardziej skoncentrowany na walce. Oby Tomek wrócił do dawnej dyspozycji, jest kilka mocnych zestawień do zrobienia z jego udziałem.
 

Falangista

Oplot Challenge
Featherweight
Obawiam się, że to maximum co mogą pokazać obaj. Na lokalny rynek to wystarczy. UFC dla obu raczej to nuta baaaardzo odległej przyszłości i raczej za wiele tam nie osiągną. Stąd Drwal dał sobie spokój z powrotem a Materla zrezygnował ze starań o start.
 

Spike

UFC
Featherweight
Nie rozumiem tej niechęci do Materli. Był lepszy, wygrał przed czasem, a nie jakąś naciąganą decyzją, a Wy na siłę chcecie, żeby to Tomek Drwal wygrał.
Rewanżu na chwilę obecną nie chcę - kiedyś może tak, aktualnie nie. Teraz dla Goryla mimo wszystko ściągnąłbym Khalidova, natomiast dla Cipao Karaoglu. Niech Michała potraktują w końcu jak mistrza, bo udowodnił że nim jest.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Nie zauważyłem tego wcześniej. Drwal był zdziwiony po przerwaniu? Mimo adrenaliny u tak doświadczonego zawodnika nie powinno się to zdarzyć. Na powtórce ciosy Cipao wyglądają mocniej niż sam je odbierałem w trakcie oglądania live. Tymczasem Tomek nie próbował mostkować, ani nic robić rękoma (wiem, że nie jest to łatwe, na zmęczeniu, obrywając, ale mimo wszystko prób żadnych jednak nie widać). Ta pozycja i tak długo trwała, sędzia dał wystarczająco dużo czasu Tomkowi, ale Michał wykończył to po profesorsku.
 

jp78

Shark Fights
Featherweight
Obawiam się, że to maximum co mogą pokazać obaj. Na lokalny rynek to wystarczy. UFC dla obu raczej to nuta baaaardzo odległej przyszłości i raczej za wiele tam nie osiągną. Stąd Drwal dał sobie spokój z powrotem a Materla zrezygnował ze starań o start.
A ja, jako znany fan Materli na forum uważam, że Michał na dzień dzisiejszy ma dużo większe perspektywy od Drwala. Jeśli dojdzie w tym roku do walki z Khalidovem to jest to najlepszy czas z punktu widzenia Michała. Mamed będzie po kontuzji i sporej przerwie. Jeśli w takich okolicznościach go nie pokona to nie będzie miał na to szans nigdy. Z kolei po wygranej ma dużo większe szanse na UFC, a tam można pracować łokciami. Stójkę pewnie i ma na dzień dzisiejszy dziurawą. Ale jak dostaje to potrafi sprowadzić. I o ile w KSW ciężko mu zdominować przeciwnika w parterze, to w UFC z łokciami może to wyglądać inaczej. Tomek nie wyglądałby tak dobrze po walce gdyby KSW na nie pozwalało.
 
Top