Marcin Najman - wyniki badań lekarskich.

Cartman

Oplot Challenge
Welterweight
20111106288.jpg


Marcin Najman, który z powodu kontuzji przegrał sobotnią walkę w formule K-1 z Przemysławem Saletą na gali MMA Attack, przez dwa tygodnie będzie miał nogę w gipsie. "El Testosteron" przeszedł w niedzielę badanie rentgenowskie i w rozmowie z Wirtualną Polską opowiedział o swoich dolegliwościach.

- Doznałem stłuczenia śródstopia, rozbicia kostki oraz kości piszczelowej z bardzo dużym obrzękiem na stopie. Jest na tyle poważne, że moja noga musiała być usztywniona na dwa tygodnie - powiedział nam Najman tuż po wizycie w szpitalu.

- Widziałem, że niektórzy dziennikarze sugerują, że mogłem symulować. Jeżeli ktoś coś takiego jutro napisze, to pozwę go do sądu! - zapowiada.

W momencie, gdy Najman upadł wydawało się, że jego noga może być złamana. Te podejrzenia szybko rozwiali lekarze.
- Miałem ze sobą lekarza, a poza tym zaraz po walce ratownicy robili oględziny. Uznali, że noga na szczęście nie jest złamana, choć była bardzo rozbita. Z miejsca zostałem nafaszerowany bardzo silnymi środkami znieczulającymi - relacjonuje zawodnik.

- Rano zobaczyłem, jak ta noga wygląda. Ból, jaki mnie przeszywał, sprawiał, że nie mogłem chodzić. Zostałem więc zawieziony do szpitala, gdzie okazało się, że to stłuczenie naprawdę jest bardzo poważne - podkreśla.

Najman zwraca też uwagę na zachowanie swojego rywala w trakcie sobotniej walki.

- Saleta, chcąc uniknąć walki na pięści, dwukrotnie ściągał mnie do parteru, a przecież w K-1 jest to niedozwolone. Dlaczego do tej pory żaden dziennikarz sportowy tego głośno nie powiedział? Gdybym zachowywał się tak niesportowo, jak on, to w tym parterze znowu mógłbym go okładać do woli - przekonuje.

- Z uwagi na to, że jestem sportowcem, nie uderzałem go jednak nieprzepisowo. Saleta nabrał odwagi dopiero, gdy rozbiłem nogę i nie mogłem kontynuować walki. Gdy ta trwała, to albo uciekał albo mnie wywracał jak w MMA, chowając głowę między moje nogi. Byłem w szoku, patrząc, co on robi. Cały czas biegał, uciekał i podskakiwał. Przecież to są jakieś jaja! - ocenia.

"El Testosteron", którego dwie walki z Saletą, zakończyły się porażkami, podkreśla, że do trzeciego starcia na pewno już nie dojdzie.


- Trzeciej walki nie będzie, bo Saleta jest kompletnym zerem i "obsrańcem" unikajacym prawdziwej walki. Pomimo, iż ma tytuły mistrza świata w kick-boxingu i Europy w boksie, ani razu mnie nie uderzył - zaznacza.

- Zawsze uważałem go za typową gnidę. Wszyscy twierdzą, że jest lub był wielkim sportowcem. O mnie mówią, że nie zachowuję się fair, że jestem prostakiem i prymitywem. A przecież to ja po raz kolejny zachowuję się fair, podczas gdy on, w niesportowy sposób, wbrew regułom K-1, sprowadzał mnie do parteru, żeby uniknąć ciosów na głowę. Odwagi zawsze nabiera dopiero wtedy, gdy jest już po walce • podkreśla.

Kontuzja Marcina Najmana oznacza, że do skutku w terminie nie dojdzie jego walka z Wojciechem Bartnikiem, która miała się odbyć 19 listopada w Kaliszu.

- Miała odbyć się za dwa tygodnie, a ja wtedy będę miał dopiero zdjęty gips. Może jednak uda się ją zorganizować w późniejszym terminie - zaznacza.

Michał Bugno, Wirtualna Polska
 

Cinek007

KSW
Middleweight
dostał - płaskostopia twarzy co najwyżej



przekonałem się jednego na pewno po tych słowach - on naprawdę nie ma honoru
 

pwn

Brutaal
Bantamweight
Wedlug mojej oceny, to wlasnie Najman "sprowadzał" Salete do parteru :-)
 

RaphTaba

ONE FC
Middleweight
@up: Też tak uważam.


ani razu mnie nie uderzył ...


... bo nie musiał, przecież sam potrafię się zknockout'ować
 

arthurro

Brutaal
Bantamweight
Wow Saleta "obsrańcem" !! Ostro Marcin pojechał, moze nadal jest nafaszerowany środkami przeciwbólowymi
 

Yagiel

UFC
Lightweight
Całe szczęście mamy Marcinka z głowy i szczerze liczę, że żadna Strefa Walk nie będzie go wyciągąc.
 

VaeVictis

UFC
Light Heavyweight
pwn, RaphTaba Dobrze, ze tez widzieliscie kto kogo sprowadzal. mam nadzieje, ze reszcie najzwyczajniej szkoda czasu by to komentowac. Mnie tylko zal odwolanej walki z Bartnikiem, bo Wojtek nie dal by tej parodii sportowca nawet szansy na symulowanie kontuzji.
 

Arlovski

UFC
Heavyweight
Przy okazji mogli mu też zrobic jakieś badania na głowę. Facet ewidentnie ma coś pod kopułą nierówno.
 

eliano55

Maximum FC
Light Heavyweight
Ja jak mialem pęknięcie w śródstopie to zapierdalałem na 3 turnieju w kosza i mialem wyjabandżi. Fakt mialem wtedy 13 lat, ale to chyba nie umniejsza Najmajaczeniowi ?
 

HeLLRaiseRR666

Bellator
Welterweight
SłabOO :-)



- Widziałem, że niektórzy dziennikarze sugerują, że mogłem symulować. Jeżeli ktoś coś takiego jutro napisze, to pozwę go do sądu! -



jesus-asshole.jpg
 

Dorodny

Oplot Challenge
Lightweight
Ja tam go podziwiam ... w końcu jest chyba jedynym "zawodnikiem" który wcześniej wygrał walkę klepiąc a teraz znokałtował sam siebie :-)
 

Metaraon

BAMMA
Flyweight
Mam nadzieję, że po kolejnej kompromitacji skończy się całe to nienaturalne zainteresowanie smutną postacią Marcina Najmana.
 

Cartman

Oplot Challenge
Welterweight
Ja bym Marcina od razu nie skreślał. Może się okazać, że po kontuzji wróci silniejszy. Dojdzie do walki z Bartnikiem, Najman zmiecie go pierwszym 'loł kingiem'. Dostanie braci Mroczek na przetarcie, a następnie szybkie KO na Salecie i wszyscy nie będziemy mogli doczekać się jego kolejnych walk :-)
 
L

_Logan_

Guest
Cartman zapomniałeś o rewanżu wszechświata i walce o pas uniwersum z prawidziwym nemesis Marcina - rewanżu z wszechpotężnym imperatorem MMA, jedynym i niepowtarzalnym PUDZIANEM!!!
 

GLF

KSW
Heavyweight
Cieszę się, że kontuzja nie okazała się na tyle poważna by mogła zahamować rozwój talentu Pana Najmana.
Sz.P. Marcinie, szybkiego powrotu do zdrowia i na ring! Czekamy!
 

kiler113

Maximum FC
Featherweight
fighterzy walcza ze zlamana reka czy cos i wygrywaja a ten mial STLUCZENIE i poddal walke w stylu "ale urwalo mi noge!!!!!" :-)
 

Salami

Jungle Fight
Featherweight
Wierzcie mi lub nie, ale płakałem ze śmiechu 2 minuty:-), już od 30 sek walki. Jak można przegrać nie dostając ciosu i to drugi raz z rzędu ? A kopanie piszczelą w...piszczel to niezbyt dobry pomysł. Gdzieś czytałem, że te lowkicki trenował przez 1,5 miesiąca. Kolejna śmieszna rzecz to, to że zamiast gapić się Salecie w oczy, bądź na bary gapił mu się na uda, ehhhh...
 

joystick00

Shark Fights
Heavyweight
Wawrzyk -pizdeusz



Saleta -obsraniec



Czy on bedzie obrażał każdego kto spuści mu wpie***l ??



tylko tak potrafie to skomentować ==> :-)
 

MMAteusz

Maximum FC
Lightweight
Jakby miał obrażać każdego kto spuścił mu wpierdol to by mu wyzwisk nie starczyło :D



Ciekawe jak wyzwał Petera Simko( http://boxrec.com/list_bouts.php?cat=boxer&human_id=31190 ) :-)



Swoją drogą ten Simko musiał się nieźle zdziwić, jechał jak zawsze żeby dostać wpierdol, a tu wygrał z Marcinkiem.



haha
 

Matiatus

Brutaal
Lightweight
W sumie to mi go nawet szkoda, nie dość, że większość środowiska i nie tylko się z niego śmieje oraz jest na niego mocno cięta to jeszcze przegrywa wszystkie swoje walki. Szczerze powiedziawszy to nawet liczyłem, że obije Salete. Salety to już nie lubię od czasu kiedy tylko pojawił się w boksie w którym i tak był marny. Jak dojdzie do wali z Gołotą (mam nadzieje że nie) to, zależy oczywiście od fromy w jakiej jest Andrzej ale liczę że chociaż on go obije, oczywiście tu nie byłoby nawet zastanowienia gdyby ta walka tj. Gołota - Saleta odbyła się w tym czasie kiedy miała ona być bo wiadomo, że Endriu męczyłby się z nim góra 2 rundy a teraz to nie wiadomo.
 
Top