HardyTC

Shark Fights
Lightweight
Tej postaci nie trzeba nikomu przedstawiać, były pięściarski wice-mistrz Polski, były mistrz Europy K-1, pionier mainstreamowego MMA w Polsce, ale z okazji zbliżającej się, jednej z największych walk w karierze, uważam, że warto odświeżyć sylwetkę Pana Marcina, który zasłużył na osobny temat.


O umiejętnościach, można by powiedzieć, dużo i mało, każdy wie jaki jest ich poziom, jednak wszyscy wiemy, że Marcin Najman, wiedział jak wyrobić swoją markę, jak prowadzić trash talk, jeszcze zanim to było modne i powszechne w naszym kurwidołku, przedstawiam moje subiektywne TOP 3 wypowiedzi/wywiadów El Testosterona:

3.

Do walki wówczas finalnie nie doszło, bo Marcinka znów dopadła kontuzja, ale z udziałem Trybsona i drugiej Legendy od spraw marketingu w Polskim MMA, Mirkiem Okińskim, odegrali kultową już scenę podczas konferencji prasowej PLMMA, zaczęło się spokojnie, ale gdy tylko El Testosteron zareagował, poszły w ruch krzesła i Słomki Ptysiowe, liczniki na YT wybiły w górę na tyle, że kilka lat później, eksperci z KSW i Polsatu, postanowili odkopać ten zapomniany konflikt. Jednak próba odtworzenia podobnej konferencji, mimo zatrudnienia Pana Mirka, oczywiście już nie udała się, a sama walka miała kiepsko rozpisany scenariusz, wkrótce jak już wiemy, Marcin jednak znalazł dla siebie lepsze miejsce...


2.

Kwintesencja trash talku Pana Marcina, niegdyś próbujący sił w UFC mały zombie Wrzosek, a potem chwilowo mistrz kurwidołka KRS1, finalnie nie poradził sobie w 1 lidze, nie poradził sobie również w 8 lidze, postanowił więc znaleźć alternatywną drogę dla swojej nieudanej kariery i zaczepił samego króla freaków, Marcina Najmana, jak bardzo zła była to decyzja dla niego? Na ten moment, oficjalnie walki zapowiedzianej nie ma, ale i bez tego, Najman bezbłędnie, słownie wypunktował i znokautował małego Zombie.

1.

No i na ten moment, moje osobiste TOP 1, w wykonaniu Marcina Najmana, tym razem El Testosteron, pokazał, jak stopniowo dokładać kropelkę po kropelce, aby symboliczna skała cierpliwości runęła, wspaniałe dobranie argumentów doprowadziło do nerwowego skraju, Alberta Sosnowskiego, który w końcu po przegranej bitwie słownej, ruszył na atak fizyczny z krzesłem w rękach, jak to starcie by się skończyło, gdyby Albert nie został powstrzymany? Legenda głosi, że Marcin Najman chciał już uciekać, ale nie zmieni to faktu, że w dyskusji wykonał KO na Sosnowskim. (Niecierpliwi, oglądać od 7:57).


Jednak, mimo pojazdu słownego, Marcin El Testosteron Najman, posłuchał rady Alberta Sosnowskiego, aby trzymać się festynu, rozsławił festyn KSW dekadę temu który trwa nadal, chociaż z braku festyniarzy powoli się kończy, KRS1 bez Marcina Najmana tonie, za to Marcin przeszedł do najgorszego snu, bucowatych niewdzięczników z KSW, kolejnego stopnia transformacji cyrku zrodzonego z ich własnego, obranego modelu biznesowego festynu, którym jest FAME MMA i które jest już po za zasięgiem żałosnej dwójki K&L. Jeszcze nie doszło do pierwszej konferencji, a już walka Najman vs Bonus BGC, rozjebała w drobny mak, chujowy jubileusz KRS1 nr 50, a to, jak zapowiada El Testosteron, jest dopiero początek wyjaśnień, na które specjalnie wrócił ze sportowej emerytury. Najlepiej o kulcie Marcina, świadczy fakt, że znalazł się w takim momencie, że przyjmując walkę z Bonusem BGC, niezależnie od tego, czy wygra, czy przegra, żaden wynik nie będzie tutaj uznany za sensację, walka i tak pobije wszelkie rekordy oglądalności, a Marcin Najman, tylko postawi kropkę nad i, w statusie swojej legendy.


A jakie są wasze wspomnienia i spostrzeżenia, związane z tą wielką Legendą, Polskich sztuk walki?
 

zoom

UFC
Welterweight
46252e120ef71.png
 

HardyTC

Shark Fights
Lightweight
2020 to będzie rok Najmana!

A gdy wszyscy naiwni myśleli że Najman po walce z Życińskim się skończył ten w 2021 powrócił nie tylko jako wielki zawodnik ale też organizator gali, o której słuch zawędrował nawet na wielkie światowe media!

8b0ef07e-3f76-4d0d-8ef4-23c46a1dfd13-jpeg.28251


Walczący włodarz, rok temu obrona Częstochowy, dziś... dosłownie zatrudnia i nasyła cioty na Stanowskiego.


Legenda El Testosterona trwa. :mjsmile:
 

HardyTC

Shark Fights
Lightweight
Ok, tego nie może tutaj zabraknąć:


Tym razem El Testosteron musiał uznać wyższość intelektualną... Jacka Murańskiego, niecierpliwi oglądać od ok. 11 minuty. :mjsmile:
 
Top