Koniec MMA Attack?

o%owany

Prezes ruchu "wkurwionych"
MMA-Attack-logo.jpg




Dziś ukazała się informacja że ostatni z zawodników MMA Attack właśnie znalazł innego pracodawcę. Inni zrobili to dużo wcześniej. Wcześnie, przy okazji debiutu gali PROMMAC, wielu zauwazyło że jednym ze sponsorów gali jest ta sama firma, która sponsorowałą organizację Dariusza Cholewy, Fabryka Mebli Bodzio. Czy to oznacza zakończenie działalności firmy Cholewy? Ktoś ma jakieś informację na temat aktualnej sytuacji, userzy, redaktorzy? Ktoś coś wie jak na dzien dzisiejszy sprawa wygląda?
 

o%owany

Prezes ruchu "wkurwionych"
dla mnie również jednak do dziś żadna taka deklaracja nie padła, stąd moje pytanie czy ktoś coś wie.
 

B00YAK

Bellator
Welterweight
Ze strony Areny Berserkerów, oktagon do wynajęcia:

(...)Duża, dziesięciometrowa klatka idealnie nadaje się do największych widowisk z widownią nawet do 20 tysięcy osób. Podest dookoła znacznie ułatwia realizację video oraz pomaga w sprawniejszej obsłudze podczas eventu. Klatka znakomicie sprawdziła się w czasie gal MMA Attack, które odbywały się w Polsce w latach 2011-2013.(...)


To mnie już jakiś czas temu zaniepokoiło... mam nadzieję, że kiedyś wrócą... jeżeli nie to przynajmniej mam wiele wspomnień bo byłem na wszystkich 3 galach :-)
 

Fresh

UFC
Welterweight
Nie mają zawodników, nie mają klatki, na licznych fanów też nie mogą liczyć :( Jesli mają jeszcze kiedyś wrócić to radziłbym nie porywać się na wieksze niz 3tys miejsc obiekty.
 

maras

UFC
Middleweight
Moim zdaniem nie wrócą - stracili praktycznie wszystkich zawodników, zawiedli fanów (choć wg niektórych to my zawiedliśmy...) i utopili w chuj kasy.
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Koniec, był wtedy jak najważniejsi zawodnicy odchodzili do innych, gwoździem do trumny było pojawienie się ProMmaC i przejście Drwala, tu Peter nic nie zmienia, on nie jest osobą która w polsce przyciąga. Poza tym, wcześniej już pisano, że MMAA nic nie planuje na ten rok, to było wiadome, jeszcze przed pojawieniem się ProMMAC.



Dariusz Cholewa utopił dużo siana i raczej nie ma zamiaru tracić jeszcze więcej.
 

skunx

KSW
Heavyweight
Pewnie że koniec. Najgorsze ze jak patrzę na właściciela PROMAKU to jakbym widział Cholewę. Normalnie ten sam typ ( z nikąd) , te same plany, podobne podejście i... pewnie za dwa lata bedzie juz wspomnieniem. Niestety oczywiście.
 

skunx

KSW
Heavyweight
Pewnie masz rację. W sumie jakby zaczynali z takiego poziomu jak Cholewa czy Kubylis to by teraz był mega kosmos a nie KSW. Tyle ze KSW widac jakooś niezagrożone jest w obecnych czasach a piekne sportowe gale o których mówimy maja ambicje sprzedawac dużo biletów na duże hale. Nie idą w slady senseia Mirka i PLMMA tylkoo od razu chcą dużo płacić, ściągać zagranicznych fajterów i ...boje się że mogą sie przeliczyć..
 

Fresh

UFC
Welterweight
...boje się że mogą sie przeliczyć..


a ja sie boje ze sa to ludzie ktorzy potrafia dobrze liczyc, maja na swoim koncie kilka dochodowych interesow, i jak tylko zobacza ze na mma nie da sie zarobic to tak szybko jak sie pojawili tak szybko sie zawina z tego rynku.



Miras czy duet K&L zyja mma, to jest ich glowne zrodlo dochodu, dla wlascicieli prommacu mma to tylko zachcianka, kaprys. Wypali to dobrze , nie wypali to nic sie nie stanie.
 

Wejert

Brutaal
Heavyweight
MMA Attack już nie wróci. Nie ma z kim, nie ma po co. Duże gale robi KSW, średnie gale robi PROMMAC, małe robi PLMMA. Nie ma już miejsca dla MMAA. A jeśli chodzi o porównanie Cholewy i Kubylisa to wg mnie trochę lepiej wypada ten drugi, ale wszystko będzie zależało od dalszych posunięć. Jeśli PROMMAC chce naprawdę zaistnieć to musi zrobić w tym roku jeszcze conajmniej jedną galę.
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Jednak to że było MMAA, dało ksw większego kopa do działania, to właśnie po pierwszej gali MMAA, ksw zaczeło bardziej sluchać, zaczeli robić po 4 gale rocznie i bardziej się przykładać.



Pan Dariusz przyczynił się dobrze polskiemu mma, niech mu się wiedzie
 

Painkiller

KSW
Lightweight
mówienie, że małe gale robo Plmma to troche błąd jak na moje oko. Co by nie mówić Mirko ma kontrakt z OS, więc jest dośc dobra telewizja, ma rozpoznawalnych zawodników, ma ciekawego freak fightera za jakiego można uznać Pana Warchoła. Użyłem słowa freak fighter nie dlatego, że nie mam do niego szacunku, tylko z racji wieku i 2 walk stoczonych w MMA chyba nigdy nie zostanie takim pełnoprawnym zawodnikiem (chyba) Małe gale to raczej takie w małych mieścinach o których wiedzą mieszkańcy owych mieścin i ci co czytają portale branżowe.



Co do samego MMA Attack to ja bym chciał powtoru. Im więcej federacji tym lepiej. Co prawda wszyscy zawodnicy Attaku się porozchodzili po innych organizacjach ale nie ma rzeczy niemożliwych. Sam wysłalem pare dni temu na fb zapytanie do organizatorów odpowiedzi do dziś nie dostałem, Mam jeszcze jakiś numer kontaktowy do ludzi z tej federacji może mi się uda dodzwonić. Ze swojej strony trymam kciuki za MMA Attack i mam nadzieję, że wrócą nie ważne z jaką kartą i w jakiej hali. Im więcej federacji tym lepiej a to co nam zafundowala federacja Pana Darka ciężkie będzie do wymazania z pamięci fanów MMA więc ja będę w nich wierzył do końca.
 

pem1990

ONE FC
Heavyweight
No ale Miras robi gale na 300-1000 osób a KSW to tylko na torwar do 5000 schodzi a takto to po 10000 robi
 

freekEza

Brutaal
Super Heavyweight
Szczerze mówiąc, to po tym co zobaczyliśmy na "pramaku", wcale nie tęsknę za MMAA. Cholewa przed kamerami mówił to co każdy fan MMA chciał usłyszeć, a kończyło się nietrafionymi decyzjami i takimi walkami jak Burneika-Ozdoba. Moim zdaniem, nie ma najmniejszych szans żeby wrócili, zawodników nie wyczarują z kapelusza, freaki już się powoli kończą, albo są wybierani przez pozostałe organizacje. Zawodników klasowych nie mają. Klatka i umowy z telewizją to sprawy stracone. Dla mnie najlepsze co dało MMAA, to "mobilizacja i panika" KSW, które od momentu gali MMAA 1, wzięło się bardziej do roboty (z nielicznymi wyjątkami jak np.Sakurai).



"MMA Attack już nie wróci. Nie ma z kim, nie ma po co."



nie ma za co i nie ma jak.
 

Heban

BAMMA
Flyweight
Ktokolwiek łudził się po odwolaniu ostatniej gali, że jeszcze coś z tego będzie jest albo ogromnym marzycielem, albo ogromnym naiwniakiem.


@freekEza Też stro razy wolę właściciela PROMMAC niż MMAA.
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Macie racje ProMMAC lepszy, nie chcemy już MMAA. Niestety organizacja Darka Cholewy zostanie zapamiętana i wytykana właśnie przez Burnejke i Ozdobe, szkoda, bo poza tymi freakami federacja była całkiem niezła. Niezmienia to jednak faktu że ProMMAC to coś lepszego, niż to co oferował Cholewa-Kowalik
 

pem1990

ONE FC
Heavyweight
A myślicie że PROMMAC pociągnie długo bez freaków bo ja nie sądzę. Przecież po tej gali napewno są na zero może na minusie.
 

SAG

Brutaal
Featherweight
Do tej gali PROMMAC musiał bardzo dużo dołożyć. Jeżeli ktoś się łudzi że hala na 3tys osób jest w stanie zarobić na takie nazwiska jak Drwal czy Kita oraz tak liczny zaciąg Brazylijczyków to gratuluje fantazji :)
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Od czegoś trzeba zacząć, tak, małymi kroczkami, z małymi halami, jeśli się wie, że nie wypełnie większej hali to po co takową brać.Wiadome pierwsza gala, nie zarobią, najważniejsze by wiele nie stracić. Jest chęć na 2 następne gale, więc bądźta dobrej myśli, z tą telewizją (tvn) bym sobie życzył
 

Painkiller

KSW
Lightweight
Koniec mmaattack



#pewneinfo


gówno prawda #pewneinfo



dostałem info od organizatorów, że działają nad kolejną galą. Mówią ażeby przeglądać stronę, nasłuchiwać facebooka i będzie wiadomość
 

Benoit

ONE FC
Welterweight
Jeśli postawili by na freaków, to pewnie jakichś sponsorów mogliby znowu wciągnąć. Pytanie tylko co więcej? Powiedzmy Burneika, nawet Trybson, ale kto z sensownych zawodników? Takich z TOP10 w Polsce? PROMMAC, KSW i UFC podzielili między sobą najlepsze kąski, a wątpie żeby był sens odbudowywać federacje na szczątkach i niedobitkach
 

EXSite

WSOF
Light Heavyweight
Cięzko, będzie to teraz od nowa budować. Co teraz mogą zaoferować ja myśle, że niewiele, a karte budować na Burnejce. Niechce być tu okrutny, ale ich czas minął, mogą próbować podnieść się, ale z gówna (koksu) bata nie ukręci
 
Top