Kolejna odsłona Iron Fist w listopadzie.

GLF

KSW
Heavyweight
Wygląda na to, że mocna promocja na lokalnym terenie drugiej gali przeniosła się na sukces szczecińskiej organizacji. Jak podaje oficjalna strona Iron Fist jeszcze w tym roku możemy spodziewać się kolejnej odsłony ich produktu:
Iron Fist Team ustalił już termin trzeciej Gali Iron Fist na 6 listopada 2010r. Miejscem starć fighterów będzie hala Szczecińskiego Domu Sportu mieszczącego się przy ulicy Wąskiej 16. Tym razem zobaczymy 10 walk, z czego 6 odbędzie się w formule MMA, a pozostałe 4 w MUAY THAI. Bilety dostępne będą w cenie 75, 100 oraz 150 zł. Walki na ringu będzie można obserwować również z bliskiej odległości zasiadając przy 4 osobowym stoliku VIP z cateringiem w cenie 1500 zł. Wkrótce więcej info.

Szczecin, bogaty w bardzo dobre kluby sztuk walki, z całą pewnością jest miejscem, gdzie można zestawiać ciekawe pojedynki, które zainteresują nie tylko mieszkańców portowego miasta. Podczas poprzedniej, majowej edycji zwycięstwem w walce wieczoru Maciej "Irokez" Jewtuszko załatwił sobie kontrakt z WEC. Z kolei podczas pierwszej Żelaznej Pięści walczył m.in. pierwszy polski czarny pas bjj - Mariusz "Manolo" Linke.

Pozwolę sobie puścić wodze fantazji: liczę na walkę Mariusza "Mario" Abramiuka (nr 6 w rankingu PL), który jako jedyny wystąpił na obu galach IF notując przy okazji dwa zwycięstwa, z jednym z czołowych polskich lekkich: Łukaszem Sajewskim lub Maciejem Polokiem.
 

Leglocker

Jungle Fight
Light Heavyweight
Bilety trochę drogie, lecz pewnie warte swej ceny.
Ja liczę na walkę Bedorfa lub Fijałki. Dla Sztangi mogliby ściągnąć z Brazylii Bodao. Ma całkiem solidny rekord, a sprowadzić go do Szczecina nie byłoby trudno, gdyż jego menedżerem jest World of Profit (ci sami, którzy wypromowali na KSW Nobregę).
Mam także cichą nadzieję, że nie zmienią zasad walk w MMA. 3x5min to wspaniałe rozwiązanie. Ostatnio łokcie w parterze były dozwolone, lecz po pierwszej walce je zabroniono. Mam nadzieję, że pozostawią chociaż łokcie w stójce.
 

korpek

Oplot Challenge
Heavyweight
Byłem na obu Iron Fistach. Na obu były doskonałe walki, ale klimat nieporównywalnie lepszy podczas jedynki. Na tą też pewnie się wybiorę. Mario ostatnio w wywiadzie mówił, że to raczej jego ostatnia walka w PL była, ale może... Bilety drogie, ale zawodnicy klasowi, zarówno MMA jak i MT.


Na obu galach walczył też Irokez, z tym że na pierwszej w MT.
 
Top