Elden Ring

Strasznie się wypaliłem przy drugim przejściu, nie wyobrażam sobie napierdalania tego przez parę tysięcy godzin
Ja w sumie dopiero teraz przechodzę w pełni drugi raz (z dlc) jako zupełnie inna klasa - czarodziej.
Wcześniej przeszedłem raz, potem drugi jak wyszło DLC, + save z końcówki gry by inne zakończenia zobaczyć. Tak od razu z marszu to się nie da, ale teraz po dwóch chyba latach, spoko.
 
Ja w sumie dopiero teraz przechodzę w pełni drugi raz (z dlc) jako zupełnie inna klasa - czarodziej.
Wcześniej przeszedłem raz, potem drugi jak wyszło DLC, + save z końcówki gry by inne zakończenia zobaczyć. Tak od razu z marszu to się nie da, ale teraz po dwóch chyba latach, spoko.
Też myslę o zagraniu jako czarodziej albo coś z łukiem się pobawić

dlc wcześniej się od niego trochę odbiłem ale może spróbuję jeszcze raz
 
Też myslę o zagraniu jako czarodziej albo coś z łukiem się pobawić

dlc wcześniej się od niego trochę odbiłem ale może spróbuję jeszcze raz
DLC lepsze niż podstawka... To jak zbudowali wielowarstwowo w pionie świat to jakiś majstersztyk, coś pięknego.
:arielcry:
Tylko graj bez żadnych mapek poradników, sam odkrywaj, wiele razy zaskoczy potężnie.
 
Tylko początek jak się wjeżdżało, potem już bajka.
Mnie właśnie początek się podobał, ale jak później zwiedzałem mape i odkrywalem pustki albo jakieś śmieci których miałem setki w ekwipunku to szlag trafiał. Przykład sekcja skradankowa, duży teren a chuj tam był prócz bossa.
 
Back
Top