Dwie walki MMA na gali Chełm Boxing Show




Czołowy promotor boksu w Polsce i znakomity trener Andrzej Gmitruk po raz kolejny nie boi się łączyć pojedynków pięściarskich z walkami na zasadach MMA na swoich galach. Tym razem na gali Chełm Boxing Show, 5 listopada fani będą mogli zobaczyć dwa starcia w wadze półciężkiej. Zwycięzca z niedawnej Gladiator Areny 2 Kamil Szymuszowski (MMA 3-0, 9 w Rankingu PL) z Bonebreakers Zgierz / Gracie Barra Łódź skrzyżuje rękawice z Krzysztofem Jotko (MMA 1-0) z Okniński Team, a inny podopieczny Mirka Oknińskiego Marcin Naruszczka (MMA 1-0) spotka się w ringu z Grzegorzem Cieplińskim (MMA 0-0).


Poniżej informacja ze strony Gmitruk Promotions





GMITRUK PROMOTION stawia na sporty walki. Andrzej Gmitruk od lat związany ze światem boksu, chce tworzyć nowe widowiska sportowe. CHEŁM BOXING SHOW 2010 to wielowymiarowe show, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Podczas gali fani boksu będą mieli okazję zobaczyć aż dwie zawodowe walki, w których stawką będą mistrzowskie pasy. W walce wieczoru o pas Intercontinental IBO w wadze junior ciężkiej, zmierzą się młodzieżowy mistrz świata WBC Interim – Mateusz „MASTER” Masternak i Ismail Abdoul. O mistrzostwo świata juniorów TWBA w kategorii półśredniej zawalczy Łukasz Maciec, który skrzyżuje rękawice z Saberem Gasmi. Organizator gali GMITRUK PROMOTION wspólnie z Okiński Team przygotowali również niespodziankę dla fanów MMA – dwa pojedynki w kategorii do 93kg. z udziałem Krzysztofa Jotko i Marcina Naruszczka.


To już ostatni tydzień przygotowań do CHEŁM BOXING SHOW 2010. – Chcemy, żeby to była impreza, którą zapamiętają mieszkańcy Chełma. To będzie widowisko na wysokim sportowym poziomie, ale nie zabraknie również elementów muzycznych i tanecznych – mówi Andrzej Gmitruk. Podczas gali w Chełmie fani sportów walki będą mieli okazję zobaczyć nie tylko walki zawodowych pięściarzy, ale również zawodników MMA. – W USA mieszane sztuki walki zyskują coraz większą popularność, zwłaszcza wśród młodych ludzi. W Polsce o zainteresowaniu MMA świadczą m.in. wysokie wyniki oglądalności gal UFC. Na naszych imprezach chcemy połączyć to, co najlepsze w boksie zawodowym a więc tradycję i dobrą polską szkołę z widowiskowością MMA – dodaje. Na gali w Chełmie publiczność zobaczy, więc dwa zawodowe pojedynki MMA z udziałem zawodników OKIŃSKI TEAM WARSZAWA. – Myślę, że to znakomity pomysł. Taka impreza ma szansę połączyć dwa pokolenia – ludzi wychowanych na tradycjach bokserskich z młodzieżą zafascynowaną MMA. To bardzo ważne, by pokazywać, że elementy boksu są mocno wplecione w mieszane sztuki walki, podkreślać widowiskowość MMA, ale również tradycję dobrej polskiej szkoły boksu, którą prezentują zawodnicy Andrzeja Gmitruka – mówi Mirosław Okiński założyciel teamu. Obaj trenerzy świetnie się rozumieją, zwłaszcza, że łączy ich wspólny cel – CHEŁM BOXING SHOW 2010.

W piątkowy wieczór 5 listopada fani sportów walki zobaczą w ringu Krzysztofa Jotko, 25-letnie zawodnika, który swoją przygodę z mieszanymi sztukami walki zaczynał od breakdance’u. – Krzysiek był świetnym tancerzem, ale MMA zawsze go fascynowało. Breakdance dał mu niesamowitą sprawność. Krzysiek jest bardzo elastyczny, szybki a przy tym zupełnie nieprzewidywalny w walce. Jego pojedynki wzbudzają ogromne emocje, są widowiskowe a przy tym Krzysiek ma to „coś”, jako zawodnik, czym potrafi poderwać publiczność – tłumaczy Mirosław Okiński. Krzystof Jotko trenuje MMA od ponad 2 lat, na swoim koncie ma już 25 zwycięskich amatorskich walk MMA i jedną zawodową. W Chełmie zmierzy się z Kamilem Szymuszowskim. Druga walka MMA jak zapewnia Mirosław Okiński, to może być prawdziwa sportowa wojna. – To będzie bardzo ważny pojedynek dla obu zawodników, ale myślę, że w szczególności dla Marcina Naruszczka z Okiński Team – mówi. Marcin i Grzegorz Ciepliński spotkali się w amatorstwie. Podczas jednej z walk, Grzegorz był bliski znokautowania Marcina już w pierwszej rundzie, ale Naruszczka przetrwał kryzys i pokonał rywala ostatecznie wygrywając walkę. – Pamiętam tamten pojedynek, to była zacięta walka do ostatniej sekundy. Myślę, że obaj traktują pojedynek w Chełmie, jako rewanż. Chcą udowodnić sobie, kto jest lepszy, ale teraz spotykają się, jako zawodowcy, bardziej doświadczeni i myślę, że to będzie bardzo interesująca konfrontacja – dodaje Mirosław Okiński. Ciekawostką jest, że Marcin Naruszczka zanim rozpoczął trening MMA przez wiele lat uprawiał pływanie. – To była znakomita zaprawa przed MMA, Marcin ma teraz niesamowitą wydolność i to jest jego ogromnym atutem w walce – mówi.
CHEŁM BOXING SHOW 2010 już za tydzień.

Więcej informacji o gali na stronie www.ochikaragmitruk.com oraz na antenie Radia Bon Ton.

Honorowy patronat nad CHEŁM BOXING SHOW 2010 objęła Agata Fisz – Prezydent Miasta Chełm, a patronami medialnymi gali są: Radio Bon Ton, Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, Super Tydzień Chełmski, Nowy Tydzień, Chełmonline.pl oraz Bokser.org i Sport24.pl

Bilety dostępne są na www.eventim.pl oraz w punktach sprzedaży w Chełmie – w Empiku na ul Plac Kupiecki 11 oraz w Chełmskim Ośrodku Informacji Turystycznej przy ul. Lubelskiej 63.

Joanna Czarnik


Dwie walki MMA na gali Chełm Boxing Show
 

pawelgoly

Oplot Challenge
Light Heavyweight
miło, że nasze MMA jest coraz bardziej widoczne
dla Krzyśka szykuję się ciężka walka
 

Pablo

Oplot Challenge
Featherweight
Szykują się dwie bardzo dobre walki mma.


Ps. Nie Grzegorz Cieśliński, powinno być Grzegorz Ciepliński jest literówka.
 
Top