Drobna zmiana na UFC 120

Seneks

Oplot Challenge
Lightweight
Nastąpiła jedna zmiana w rozpisce nadchodzącej gali UFC 120, która odbędzie się w Londynie 16 października.


Tom Blackledge (10-6) z niewyjaśnionych przyczyn wycofał się z rywalizacji z James'em McSweeney'em (4-5), uczestnikiem dziesiątego sezonu TUF-a, który na UFC 120 zadebiutuje w wadze lekkociężkiej. Nowym przeciwnikiem angielskiego zawodnika będzie brazylijski bokser Fabio Maldonado (17-3).
 

Tens

WSOF
Heavyweight
McSweeney kręci UFC podając nieprawdziwy rekord.


Ja sobie tylko Hunta przypominam z ujemnym rekordem.
 

Seneks

Oplot Challenge
Lightweight
Z tym jego rekordem to jest rzeczywiście ciekawa sprawa.


Na UFC.com jest 13-6.
 

outcast

Maximum FC
Bantamweight
UFC zawyża rekordy swoich zawodników. Wg nich np wygrana Badera nad Nogueirą była jego 13 zwycięstwem, nie 12. Rashad na ufc.com ma rekord 20-1-1, na sherdogu 15-1-1. Wiadomo, że każda organizacja stara się dbać o wizerunek sportowy swoich zawodników, ale skąd w UFC takie różnice bilansów nie mam pojęcia.
 

fusel

EFC Africa
Heavyweight
Seneks:
Szczerze to watpie, zeby poprawil. Tak po prawdzie to nie wiem co on w ogole w UFC robi.
 
To nie UFC zawyża rekordy, tylko zawodnicy to robią.


Przykładowo Rashad liczy do swojego rekordu wygrane w TUFie, które oficjalnie były walkami pokazowymi. McSweeney to po prostu zwykły kłamca, a inni zawodnicy nie mają wszystkich walk w rekordach na Sherdogu, bo nikomu nie chciało się zadbać o to, żeby braki uzupełnić.
 

GLF

KSW
Heavyweight
Szczerze to watpie, zeby poprawil. Tak po prawdzie to nie wiem co on w ogole w UFC robi.
Skoro Greg Jackson twierdzi, że Anglik jest ciężką wersją Machidy to coś w tym musi być ;)
 

Seneks

Oplot Challenge
Lightweight
Ja tam w Anglika wierzę. Podoba mi się jego stójka, parter widać, że kuma o co tam chodzi. Lubię po prostu obserwować zawodników, którzy mają w sobie duży potencjał, a za takiego uważam McSweeney'a, ale także Matta Mitrione no i również Brendana Schauba. Może to też dlatego, że TUF 10 był pierwszym sezonem jaki oglądałem i bardzo mi się spodobał :P


BTW. Czy z przegranymi McSweeney'a to nie jest tak, że on za każdym razem przegrywał z cięższymi od siebie? Może to dobry znak, że przestał kurczowo się trzymać wagi HW i zszedł do LHW.
 
Top