Dlaczego nie powinieneś przypinać roweru za koło xD

Wewiur

PRIDE FC
Lightweight
faktycznie, zero przypalu jak sobie smigasz na jednym kole. Nikt cie pewnie nie zauwazy :wink:
Kiedyś sobie przechodzę pod Galerią Krakowską, wokół masa ludzi się przewija, a gość sobie spokojnie piłką do metalu w świetle kilkunastu kamer przecina zapięcie do roweru. Stoją przy nim właścicielki rowerów obok i wszystko jest okej! W sumie kto by się tam rowerem przejmował.

A filmik zacny.
 
S

Scurvol

Guest
Mi kiedys ukradli "Salto", trzymalem na klatce w tzw wspolnym korytarzyku.
rower_dla_dziecka_51194.jpg
 

Zioło Dziekan

Bellator
Lightweight
kiedyś pogoniłem takiego gnoja, co dosłownie ze 100 m przede mną odciął zabezpieczenie jakimś sekatorem. Darłem się jak pojebany, a ludzie na chodniku ustępowali kolesiowi miejsca [na mnie patrzyli jak na idiotę {ale może to przez twarz}]...
 

Masta

Vale Tudo
Open
Chyba każdemu kiedyś ukradli, mi dobrali się do piwnicy i zbrukali słodką Wigrunie. Jakby mi teraz ktoś chciał jebnąć moją szczałę na widoku, to bym upierdolił łeb przy dupie. Jak ja nienawidzę tych złodziejskich szczurów.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
W Szczecinie też był taki eksperyment, ale z sekatorem jakimś, nie piłą. Jak nikt nie reaguje to kradną. Ludzie pograżeni w swej rutynie życiowej chodzą jak maszyny i nie wydają się nie widzieć czegoś tak niecodziennego dla ich oczu jak kradzież. Póki im się to nie zdarzy i nie będą pytać "Czemu nikt nie pomógł złapać złodzieja?"...

PS: Przypinanie za koło to lekki objaw braku myślenia. Takie osoby w sumie dobrze, gdy są uczone przez życie myślenia ;)
 

Anonymous

NoLife FC
PS: Przypinanie za koło to lekki objaw braku myślenia. Takie osoby w sumie dobrze, gdy są uczone przez życie myślenia ;)

Ej, bez przesady :)

1) Ktoś liczy, że są ludzie uczciwi i że mu nie zajebią
2) Lepsze takie przypięcie, niż wcale
3) Ja czasem przed sklepem , zakładam zapięcie tylko za przednie koło i rower stoi na nóżce , nie podpięty do niczego.

Więc nie ma reguły. Jak mają zajebać - zajebią!
Dodatkowo grubość zapięcia . Ja mam najcieńsze, które nożyczkami pewnie da się ciachnąć. niektórzy wożą łańcuch od kotwicy chyba.

I znowu: jak mają zajebać - zajebią i tak!
YO
 

defthomas

Vale Tudo
Open
Cohones
MMARocks
Ej, bez przesady :)

1) Ktoś liczy, że są ludzie uczciwi i że mu nie zajebią
2) Lepsze takie przypięcie, niż wcale
3) Ja czasem przed sklepem , zakładam zapięcie tylko za przednie koło i rower stoi na nóżce , nie podpięty do niczego.

Więc nie ma reguły. Jak mają zajebać - zajebią!
Dodatkowo grubość zapięcia . Ja mam najcieńsze, które nożyczkami pewnie da się ciachnąć. niektórzy wożą łańcuch od kotwicy chyba.

I znowu: jak mają zajebać - zajebią i tak!
YO

To prawda, jak chcą ukraść to chyba nie ma dziś zabezpieczenia skutecznego.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Ej, bez przesady :)

1) Ktoś liczy, że są ludzie uczciwi i że mu nie zajebią
2) Lepsze takie przypięcie, niż wcale
3) Ja czasem przed sklepem , zakładam zapięcie tylko za przednie koło i rower stoi na nóżce , nie podpięty do niczego.

Więc nie ma reguły. Jak mają zajebać - zajebią!
Dodatkowo grubość zapięcia . Ja mam najcieńsze, które nożyczkami pewnie da się ciachnąć. niektórzy wożą łańcuch od kotwicy chyba.

I znowu: jak mają zajebać - zajebią i tak!
YO
No racja, jak mają zajebać to zajebią, ale jednak nadzieja, że tego nie zrobią jest mniejsza, gdy mamy coś warty rower, a chujowo się zabezpieczamy. A w naszym mieście to akurat w ogóle plaga...Ja tam zawsze starałem się być przezorny w miarę możliwości ;) Mimo wszystko jak komuś zależy na rowerze to odradzam lekkomyślność i wiarę w ludzi. Wydaje się, że trzeba mieć spory fart by ktoś chętny nie skorzystał z okazji (która czyni złodzieja podobno;]) lub by trafić na kogoś kto zareaguje i powstrzyma złodzieja. Niestety.
 

Wewiur

PRIDE FC
Lightweight
Zawsze mnie zastanawiało po jakiego grzyba komuś jest potrzebny ten "szybkootwieracz" do koła zamiast zwykłych śrub. Przecież, żeby rozkręcić zwykłe śruby to potrzeba dwóch kluczy i trochę poskakania, a tutaj "wajchą" pyk i roweru nie ma. Rozumiem, że na zawodach jedzie jakiś Majka, przebije oponę i zmienia ją w kilka sekund, ale na drodze zwykły użytkownik? No chyba, że ktoś wozi ze sobą zapasową dętkę i pompkę, bo inaczej to nie widzę sensu szybkiej zmiany kół w rowerze.

Zresztą co to za problem dokumplować sobie 5 nakrętek 12 i jeden klucz mieć pod ręką (nie takie rzeczy kobiety noszą w torebkach).
 
Last edited:

Born2kill

UFC
Heavyweight
Zawsze mnie zastanawiało po jakiego grzyba komuś jest potrzebny ten "szybkootwieracz" do koła zamiast zwykłych śrub. Przecież, żeby rozkręcić zwykłe śruby to potrzeba dwóch kluczy i trochę poskakania, a tutaj "wajchą" pyk i roweru nie ma. Rozumiem, że na zawodach jedzie jakiś Majka, przebije oponę i zmienia ją w kilka sekund, ale na drodze zwykły użytkownik? No chyba, że ktoś wozi ze sobą zapasową dętkę i pompkę, bo inaczej to nie widzę sensu szybkiej zmiany kół w rowerze.
Plus dla skręcającego rower ewentualnie,ale to raczej marny powód :D Zgadzam się. Podobnie z siodełkiem w sumie, można je stracić bardzo łatwo jak się ma wajchę, a często tak bywa. Dużo mniej wartościowa kwestia, ale wkurwić się można pewnie ;)
 

Matszo92

Lazy Motherfucker
Filmik byłby bardziej wiarygodny gdyby bohater był czarny. A tak juz na serio to radze też nie zapinać za kierownice jak moja zdolna siostra, która teraz chodzi na piechotę.
 

Wewiur

PRIDE FC
Lightweight
Plus dla skręcającego rower ewentualnie,ale to raczej marny powód :D
Ja wiem czy taki plus, jak się ma do zaciśnięcia kilkadziesiąt takich wajch, to człowieka szlag trafi, a sposobów wkręcania nakrętek jest tyle, że z pewnością mniej kosztuje energii wciśnięcie przycisku w np. wiertarce.
 

Anonymous

NoLife FC
Ja mam jeszcze jeden plus: mam bardzo wysoko siodełko, więc jak @Born2kill będziesz mi jumał rower, jest szansa ,że jak zobaczę - dogonię ;)

Też mam motylek przy kołach - by szybko odczepić.

I masz rację Born - łatwiej zajebać rower źle zabezpieczony.
Ps. Nie wiem czy to coś daje, ale od kilku lat mam oznakowany przez Milicję - może choć ciut odstrasza - nie wiem
 

Wewiur

PRIDE FC
Lightweight
Tak może z 4 razy przód i z 6 razy tył w obecnym rowerze - mam go ok 8 lat
Traktując przykład jako szkoleniowy, to wychodzi średnio jedno wahnięcie na niecały rok. Czyli dobrze widać, że motylek (czy tam wajcha, jak zwał tak zwał:D ) jest dość rzadko używana, a raz na rok to można przypomnieć sobie, w którą stronę gwint się wykręca :D
A jak byłbym złodziejem i miałbym obok roweru z nakrętkami rower z szybkootwieraczem, to nie wahałbym się, do którego "podbić", oczywiście przy zapięciu za koło.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
A w ogóle, to najlepiej to wleźć do trumny i zabić się gwoździami od środka.
Nie porównujmy takich sytuacji ;) Coś złego jest w chodzeniu i bieganiu? To naturalne dla człowieka, rower to w pewnym sensie "ulepszenie dla nóg", by szybciej się przemieszczać :)
 
Top