1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Czy to naprawdę koniec?

Discussion in 'Forum MMA' started by bax, Oct 20, 2013.

  1. bax

    bax Maximum FC
    Featherweight

    Dołączył:
    Dec 11, 2010
    Komentarze:
    1,461
    Zdobyte Lajki:
    3
    Punkty:
    1,790
    [​IMG]



    Stało się. Junior Dos Santos odbił się od ściany. Trylogia rozstrzygnięta na jego niekorzyść niesie za sobą liczne implikacje, chociaż i tak najgorszą z nich mogą być nieodwracalne zmiany w jego ciele.



    O trzecim pojedynku z serii Cain - Cigano można napisać wiele i wiele już napisano, chociaż minęło od niego zaledwie kilka godzin. I są to stwierdzenia niejednokrotnie całkowicie skrajne. Z jednej strony zarzucono Juniorowi fatalny gameplan, zapomnienie własnych umiejętności i regres formy. Z drugiej duże postępy w zakresie kondycji, obrony przed obaleniami, łokci. Wszystko to może być prawdą, jednak najbardziej istotny w tej walce był Cain Velasquez. To własnie Cain przetrwał kilka mocnych ciosów z początku walki, a potem nie dał Juniorowi pola do zadawania kolejnych. Junior miał jeszcze mniejsze możliwości podjęcia własnej inicjatywy, niż w drugiej walce. Myślę, że - wbrew pozorom - Cigano wyciągnął wnioski z drugiego pojedynku, ale na jego nieszczęście Cain był tym razem jeszcze lepszy.



    Na dzień dzisiejszy podstawowe pytanie, jakie należy sobie zadać po tej walce, brzmi "czy Junior Dos Santos jest w stanie po dwóch dewastacjach być jeszcze kiedykolwiek sobą?". Odpowiedzi na to pytanie nie poznamy jutro ani za pół roku, tylko w znacznej perspektywie czasowej. Nie spodziewam się, żeby Junior zawaczył wcześniej niż w połowie 2014 roku, z resztą jest możliwe, iż dostanie rywala "na przetarcie". Gdybym miał jednak stawiać pieniądze, to wytypowałbym najbliższych rywali Cigano z grona: Alistar Overeem, Travis Browne, Antonio Silva, Josh Barnett, oczywiście po stoczeniu przez w.w. swoich walk. To chyba jedyne odpowiednio głośne nazwiska, a jednocześnie niepokonane dotąd przez byłego mistrza.



    Inna sprawa to potencjane pojedynki nowego czempiona - przy założeniu, najbardziej prawdopodobnej opcji, że będzie wygrywał kolejne walki. Najpierw Fabricio Werdum, potem lepszy z dwójki Browne/Barnett. Kto dalej? Biorąc pod uwagę, że pokonanie wcześniej wymienionych rywali powinno zająć Cainowi około roku, to UFC zdąży zapewne wyłonić kolejnego w miarę sensownego pretendenta. W drabince znaleźć się mogą Stipe Miocic, Brendan Shaub, Overeem i ktoś z nowych nabytków UFC. Niestety, żaden z nich, nawet bardzo się rozwijając, nie ma wielkich szans na detronizację mistrza. Kto wie, może ich miejsce zajmie "dociężony" Jon Jones. Możemy nawet doczekać się niesamowitego superifightu, o ile na jego drodze nie stanie pewien dzielny Szwed.



    Co dalej? Za te 2 lub więcej lat UFC powinno mieć już nową generację pretendentów. Może się jednak zdarzyć też tak, że przez ten czas Cigano zanotuje 3 albo i 4 łatwe zwycięstwa i Dana nie będzie miał innego wyjścia, jak dać mu kolejną szansę. Nawet jeżeli Junior pozbiera się fizycznie i psychicznie, to musi dokonać gruntownych zmian w swojej grze. Dziś rano Junior nie potrafił wydostać się spod presji rywala i odpowiadać na jego ciosy. Być może powinien poszukać lekcji amerykańskiego mma u Grega Jacksona. To wcale nie musi być koniec tej sagi, chociaż póki co podaż tej rywalizacji chyba przerosła popyt na nią. Z resztą jeszcze parę tygodni temu bym napisał, że to definitywnie koniec, bo tylko kwestią - niezbyt długiego - czasu jest obsadzenie Jona Jonesa na tronie wagi ciężkiej. Dziś mam co do tego spore wątpliwości.


    Jako wielki fan Dos Santosa wierzę w jego powrót, wielkie zmiany i odzyskanie pasa za jakieś 2,5 roku. Oczywiście taka perspektywa czasowa w tej wadze to tylko spekulacje, ale ci, którzy przed I walką Cain - JDS przewidywali stagnację na szczycie, stanowili raczej znaczną większość spekulantów.


    Ostatnie pytanie, które wyłoniło się z oktagonu dziś rano brzmi: czy CainVelasquez jest w stanie zbudować swoją wielką legendę na podobieństwo Fedora Emelianenko? Oczywiście zawsze już brakować będzie mu tego niesamowitego przymiotu "człowieka, którego nie da się pokonać" - bo ktoś już to po prostu zrobił. Wydaje mi się jednak, że nie to stanie Cainowi na przeszkodzie, ale to, że od czasów dominacji Fjodora ten sport za bardzo poszedł do przodu, żeby ktokolwiek przez tyle lat mógł nie zostać zdetronizowany przez młodych wilków. Przykłady Jonesa, Weidmana czy samego Velasqueza pokazują, jak niewiele czasu potrzeba od momentu wyłonienia się z mroku, do zostania gwiazdą UFC.



    Jedno dziś jest pewne - 20 października skończyła się pewna era w tym sporcie. Przynajmniej na jakiś czas.
     
  2. Bolt

    Bolt KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    May 18, 2013
    Komentarze:
    4,937
    Zdobyte Lajki:
    1,394
    Punkty:
    1,190
    Dobry wpis.



    Jako fan Juniora czułem się niemalże załamany widząc przebieg walki i skończenie. Kilka przebłysków nie pozwoliło Juniorowi urwać choćby jednej rundy, mimo budzącego ogromny szacunek serca do walki został zdominowany. Fatalny gameplan i narożnik, który nie miał do powiedzenia niczego poza "jab and cross" są w mojej opinii głównymi winnymi przegranej Juniora, pomijając oczywiście doskonałą dyspozycję jego rywala, który udowodnił, że jest lepszym zawodnikiem. Juniorowi faktycznie przydałoby się zmienić otoczenie. Jako fan ciągle wierzę, że jeszcze zobaczymy go w UFC z (C) przed nazwiskiem. Uważam, że zarówno on, jak i Cain będą wygrywać swoje następne walki i dojdzie do czwartego starcia, choć z drugiej strony era Machidy też miała długo trwać, więc kto wie.
     
  3. malinowsky

    malinowsky UFC
    Welterweight

    Dołączył:
    Apr 10, 2010
    Komentarze:
    9,802
    Zdobyte Lajki:
    489
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Toruń
    Home Page:
    Obaj mają tak dużą przewage nad pozostałymi że czwarte starcie jest niemalże pewne. Nie teraz, ale za jakieś 2 lata jak ludzie odpoczną od ich rywalizacji. Moje wnioski co do walki są następujące:


    • natychmiastowa zmiana otoczenia, dotychczasowe starczało na pewien poziom,

      trening zapasów w jednym z amerykańskich gymów, był bezradny w klinczu,


    Ta ilość ciosów które przyjął Junior.. było ich wiele, ale nie przesadzajmy, Junior nie walczy 25 lat i nie każda walka tak wygląda.



    @Bax



    Dobra robota.
     
  4. gumoleon

    gumoleon KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 19, 2012
    Komentarze:
    5,041
    Zdobyte Lajki:
    1,304
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Silient Hill
    Cigano musi zmienić otoczenie i co do tego nie ma wątpliwości... może Tristar Gym?
     
  5. Highlander

    Highlander ONE FC
    Featherweight

    Dołączył:
    Aug 13, 2010
    Komentarze:
    2,328
    Zdobyte Lajki:
    85
    Punkty:
    1,790
    Nie przesadzałbym z tą nową erą. W mma era jest dalej ta sama, ale w wadze ciężkiej faktycznie można powiedzieć, że nastał nowy czas. Czas dominacji Caina Velasqueza.
     
  6. kamerling

    kamerling M-1 Global
    Heavyweight

    Dołączył:
    Jun 2, 2012
    Komentarze:
    3,859
    Zdobyte Lajki:
    1,379
    Punkty:
    1,790

    Niby nie, ale są duże szanse na to, że chłop ma/albo będzie miał problemy na tle neurologicznym.
     
  7. Gambit

    Gambit UFC
    Lightweight

    Dołączył:
    Dec 19, 2011
    Komentarze:
    9,231
    Zdobyte Lajki:
    6,019
    Punkty:
    1,790
    Dana coś tam naskrobał na twitterze


    nie zmienia to jednak faktu, że nawet psychicznie JDS po takich dwóch laniach będzie innym fighterem. Nawet jakby doszło do czwartego starcia, to jestem pewien, że w chwilach kryzusu znowu zacznie się cofać i popełniać błędy.
     
  8. NoLimitsTorun

    NoLimitsTorun Jungle Fight
    Welterweight

    Dołączył:
    May 25, 2012
    Komentarze:
    329
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Home Page:
    Również kibicowałem JDS. Bardzo szkoda mi Juniora tym bardziej że walczył lepiej niż w 2 walce. Cain jest dla niego bardzo niewygodny, bo Dos Santos ma styl walki typowego boksera, a skracanie dystansu przez Caina uniemożliwia mu wyorowadzanie silnych ciosów. Chociaż szczerze powiem że jak wypalił z klinczu te mocne łokcie to każdy z nich mógł powalić Velzaqueza. Tego właśnie brakowało w ich drugiej walce. Teraz dla Caina Werdum, potem Brown/Barnett i długo długo nic...
     
  9. Yazz

    Yazz EFC Africa
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 19, 2009
    Komentarze:
    3,032
    Zdobyte Lajki:
    849
    Punkty:
    2,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    olsztyn
    podobnie, jak kolega malinowsky, mam przeczucie, że zainteresowani skrzyżują rękawice po raz czwarty...
     
  10. maras

    maras UFC
    Light Heavyweight

    Dołączył:
    Jul 15, 2011
    Komentarze:
    14,685
    Zdobyte Lajki:
    56,425
    Punkty:
    3,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Kraków
    Home Page:
    Junior popełnia jeden poważny błąd, widoczny nawet w walce z Markiem Huntem, mianowicie przeważnie cofa się po linii prostej pod siatkę, a takie coś to raj dla takiego dzika jak Cain. Jego priorytetem powinno być uciekanie za wszelką cenę spod siatki, bo to królestwo Caina i jeśli daje mu się taki prezent, w postaci uciekania prosto pod ogrodzenie, to nie ma co liczyć na wygranie walki. Oczywiście taki obrot spraw to także zasługa Velasqueza, który nieustannie napierdala do przodu.



    Mega walka, chętnie bym zobaczył 4 starcie, ale tak jak piszecie za jakieś 1,5-2 lata, kiedy Junior posprawdza różne gymy i zmieni nieco poglądy.
     
  11. midern

    midern UFC
    Bantamweight

    Dołączył:
    Jul 4, 2012
    Komentarze:
    8,090
    Zdobyte Lajki:
    2,135
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Pomorze
    Moze odejdę od tematu i zadam jedno pytanie, odnośnie zdjęcia. Ta urocza blondynka, to jakas dupeczka Caina? :D



    A za JDS-Cain IV, jestem za, ale jak obydwoje pokonają po conajmniej 5 innych przeciwników :)
     
  12. Visu

    Visu Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    Mar 1, 2012
    Komentarze:
    4,805
    Zdobyte Lajki:
    636
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Jego żona. Mają razem córkę.
     
  13. Puczi

    Puczi Dobry człowiek

    Dołączył:
    Jul 2, 2011
    Komentarze:
    7,849
    Zdobyte Lajki:
    4,455
    Punkty:
    1,790
    Urocza? Nie. Żona Caina? Tak.
    Bardzo mi szkoda Juniora, chłop ma takie serce, że o kurwa. Wierzę, że kiedyś zostanie jeszcze mistrzem. Cain jest do ustrzelenia. Tylko Junior musi się nauczyć schodzić na boki.
     
  14. Solaris

    Solaris UFC
    Welterweight

    Dołączył:
    Oct 15, 2012
    Komentarze:
    9,899
    Zdobyte Lajki:
    5,745
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Emocje po gali jeszcze nadal mnie trzymają. Bez wątpienia, to był najlepszy event UFC , jaki oglądałem na żywo. Cain zrobił to czego się spodziewałem. Kompletna dominacja, dzieło zniszczenia na Dos Santosie. Wydaje mi się, że jest najbardziej kompletnym zawodnikiem w historii wagi ciężkiej, a jakby nie było stoczył dopiero 14 walk w karierze. Po raz kolejny trzymał się swojej bezlitosnej taktyki, która pozwoliła mu zachować pas i miano najlepszego heavy w UFC, kim bez wątpienia jest. Na ten moment nie widzę NIKOGO, kto mógłby choćby zagrozić Velasquez'owi. Następnym pretendentem prawdopodobnie będzie Werdum, oczywiście jest magikiem parteru i jest tam niezwykle groźny, ale myśle że w tym starciu wcale nie zobaczymy tej płaszczyzny, no chyba, że podczas końcowego dobijania przeciwnika przez reprezentanta AKA.


    Jestem pewien, że w przeciągu 1,5 - 2 lat będziemy świadkami 4. epizodu.
     
  15. Apollo

    Apollo Jungle Fight
    Welterweight

    Dołączył:
    Jan 30, 2011
    Komentarze:
    321
    Zdobyte Lajki:
    175
    Punkty:
    1,790
    Moim - i pewnie nie tylko moim - zdaniem Cain przez długi czas nie odda miejsca na tronie. Wiadomo, że taki Werdum to ścisła czołówka HW, ale Velasquez to facet z innej planety, o dwie długości wyprzedzający resztę stawki w ciężkiej. Nie porównywałbym go nawet do Fedora, który za czasów Pride wygrywał ze wszystkimi, jednak wiele razy jego walki miały dramatyczny i wyrównany przebieg; Cain z kolei - poza pierwszą walką z Cigano - w każdej potyczce po prostu masakruje rywali, nie dając im dojść do głosu. Amerykanin z walki na walkę wydaje się być coraz lepszym zawodnikiem i ma wszystkie argumenty, by dominować przez długie lata: świetne zapasy, doskonałą stójkę, genialny klincz i kontrolę z góry, siłę oraz przede wszystkim niebywale mocne jak na ciężką cardio. Na dodatek jest jednym z najinteligentniej walczących zawdników na świecie, co było widać choćby dziś, gdy mając podłączonego JDS nie podpalił się, mądrze wyprowadzając ciosy i konsekwentnie realizując plan taktyczny.



    Kto go może pokonać? Naprawdę nie wiem. Udało się to Cigano, który trafił idealnym cepem za ucho, ale trzeba pamiętać, że Cain nie był wtedy w najwyższej formie, poza tym udowodnił swoją wyższość w dwóch kolejnych walkach.



    Bones? Jest świetny, ale musiałby stoczyć kilka walk z czołówką HW i nabrać sporo masy, żeby móc spróbować zagrozić mistrzowi. Poza tym przewaga warunków fizycznych (zasięg, wzrost), choć nadal widoczna, nie grałaby w ich potencjalnej potyczce aż tak dużej roli, jak ma to miejsce w LHW. Na miejscu Jona wcale nie pchałbym się do takiej walki. Swoją drogą od kilku lat mówi się o superfightach w UFC, a jak do tej pory - z różnych względów - nie uświadczyliśmy żadnego z nich.



    Swego czasu jarano się potencjałem Overeema, ale wiadomo, jak boleśnie jego umiejętności zweryfikowali Big Foot i Browne. Przyznaję, że po walce z Lesnarem sam widziałem w Holendrze przyszłego mistrza, ale po aferze dopingowej coś w nim pękło i nie jest to już ten sam zawodnik. Poza tym wydaje mi się, że nawet z formą z czasów walk z Rogersem czy Lesnarem Ali mógłby nie dać rady Velasquezowi; nie wiadomo, jak długo udawałoby mu się bronić obaleń (wybronienie próby sprowadzenia przez mimo wszystko Brocka wzbudza szacunek), a wszyscy wiedzą, że cardio nigdy nie było mocną stroną Reema. Do tego jego szklana szczęka w zestawieniu z mocnymi ciosami Caina raczej nie zdałaby egzaminu.



    Nie chcę czwartej walki z Cigano, choć w obecnej sytuacji wydaje się być ona nieunikniona - jeśli w ciężkiej nie pojawi się jakiś nowy kot, pewnie gdzieś za dwa lata zobaczymy kolejną część tej sagi. Jeśli jednak JDS nie wyeliminuje błędów widocznych w dwóch ostatnich starciach z mistrzem, jestem gotów postawić spore pieniądze na to, że będziemy świadkami kolejnej pacyfikacji w wykonaniu Caina.
     
  16. o%owany

    o%owany Prezes ruchu "wkurwionych"

    Dołączył:
    Feb 4, 2011
    Komentarze:
    3,794
    Zdobyte Lajki:
    509
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Kraków
    Junior musi zmienić klub. To podstawa. Jaki postęp od ich ostatniej walki zrobił Junior? Dołożył lokcie chyba tyle. Bez zapasów z kapitalną stójką wiele nie zwojuje, zwłaszcza w starciu z mistrzem :)
     
  17. Bolt

    Bolt KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    May 18, 2013
    Komentarze:
    4,937
    Zdobyte Lajki:
    1,394
    Punkty:
    1,190

    Coś mi świta, że w walce z Kongo chyba Cain dostał jakiś mocniejszy strzał, co nim dosyć mocno zachwiał, ale generalnie się zgadzam.
     
  18. Visu

    Visu Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    Mar 1, 2012
    Komentarze:
    4,805
    Zdobyte Lajki:
    636
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
  19. Apollo

    Apollo Jungle Fight
    Welterweight

    Dołączył:
    Jan 30, 2011
    Komentarze:
    321
    Zdobyte Lajki:
    175
    Punkty:
    1,790
    @Bolt



    Tak, tylko że to było 4 lata temu - Cain jest dziś o wiele lepszym zawodnikiem.



    EDIT: w moim poprzednim poście miało być :



    "(wybronienie próby sprowadzenia przez Brocka mimo wszystko wzbudza szacunek)"



    Choć i tak wiadomo, o co chodzi ;).
     
  20. Bolt

    Bolt KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    May 18, 2013
    Komentarze:
    4,937
    Zdobyte Lajki:
    1,394
    Punkty:
    1,190
    @Apollo



    Jasne, ale w takim razie w każdej potyczce (poza wspominanym otwieraczem trylogii) jednak nie wykazywał aż takiej absolutnej dominacji :)
     

Share This Page