Jake Paul w rozmowie z Arielem Helwanim zdradził, że wciąż nie wyleczył wszystkiego w stu procentach po starciu z Anthonym Joshuą, która odbyła się 19 grudnia 2025 roku. Amerykanin przyznał, że możliwe jest również to, że już nigdy nie stoczy walki bokserskiej.
Podczas pojedynku z Joshuą, Paul doznał złamania szczęki. Jak się okazuje, proces gojenia jeszcze się nie skończył.
- Za kilka dni będę miał robione nowe prześwietlenia szczęki, żeby sprawdzić, jak przebiega proces gojenia. Zobaczymy, co powiedzą lekarze - będę wiedział cokolwiek na temat dokładnego czasu trwania tego wszystkiego lub czy w ogóle będę mógł znowu walczyć. To jest jak najbardziej też możliwe. Ogólnie czuję się dużo lepiej z każdym kolejnym tygodnie, ale zdecydowanie muszę zostać dopuszczony najpierw przez lekarzy, aby mógł sparować. Cały czas jednak zostaję w formie, zawsze jestem na siłowni, więc utrzymuję formę i korzystam z luźniejszego czasu - powiedział Jake Paul.
Dodatkowo Paul potrzebować będzie prawdopodobnie implantu, gdyż ucierpiał także jeden z jego zębów.
- Myślę, że to wszystko zależy od tego, jak kość będzie się leczyć. Dodatkowo nie mam tutaj zęba, więc będę musiał mieć implant lub coś w tym stylu, nie wiem ile czasu z tym zejdzie. Musimy zobaczyć i zastanowić się, co będzie dla mnie najrozsądniejsze - odpowiedział Paul.
Mimo słów lekarzy, że może on nie być zdolny do walk, Jake Paul czuje, że nie jest to koniec przygody z boksem, ale pojawiają się u niego myśli o końcu kariery.
- Takie myśli na pewno się pojawiają. Ale to nie jest koniec. Czuję w mojej duszy i w moim sercu, że przede mną jest jeszcze więcej walk i niedokończonych spraw. Kontuzje są częścią każdego sportu. Potencjalnie to może skończyć się dobrze. Możesz zerwać więzadła, wypaść z tego, a później zrywać je znowu i tak dalej. To część każdego sportu i zdecydowanie nie czuję, żeby miał to być koniec. Chciałbym walczyć dalej - powiedział 29-latek.
Paul wskazał także, że jego lekarz nie chce, aby ten walczył w ringu.
- Mój lekarz, Arman, on nie chce żebym już walczył. Są też inni ludzie, którzy mówią mi, że nie powinienem tego robić. Ona (narzeczona Paula) jest po dwóch stronach. Rozumie bycie sportowcem i uczucie w środku, że chce się dalej udowadniać coś sobie i rywalizować. Ale wie też, że nie muszę już walczyć, bo jest pełno świetnych biznesów, nad którymi pracuje. Ona wspiera mnie w każdej decyzji, jaką podejmę - odpowiedział Jake Paul.
Fragment z wywiadu możecie zobaczyć poniżej:
Jake Paul w ostatniej walce przegrał przez nokaut w szóstej rundzie z Anthonym Joshuą. Była to druga przegrana 29-latka w karierze - wcześniej, w lutym 2023 roku, przegrał niejednogłośnie decyzją sędziów z Tommym Fury’ym. W pozostałych starciach Amerykanin pokonywał takich zawodników, jak Mike Tyson, Julio Cesar Chaves Jr, Mike Perry, Nate Diaz, Anderson Silva, Tyron Woodley czy Ben Askren.