Kilka miesięcy temu w internecie zaczęły pojawiać się informacje o potencjalnym zakontraktowaniu przez organizację FAME byłego zawodnika UFC. Jak się okazało, chodziło o Jorge Masvidala. Teraz nieco więcej informacji na ten temat zdradził współwłaściciel organizacji FAME, Michał Baron, który uchylił rąbka tajemnicy odnośnie tego, dlaczego nie doszło ostatecznie do zakontraktowania Masvidala.
W listopadzie 2025 roku Masvidal został nawet o to zapytany podczas konferencji prasowej. Nagranie z tego pytania możecie zobaczyć poniżej:
Teraz na ten temat wypowiedział się "Boxdel", który zdradził, że do zakontraktowania Masvidala nie doszło przez sposób wypłaty, jakiego zażądał były zawodnik UFC.
- Z racji tego, że ten Masvidal już przewija się od jakiegoś czasu w mediach i tak dalej, to nie ma sensu dłużej zwlekać i możemy trochę więcej na ten temat powiedzieć. Tam był taki pomysł, były rozmowy. Nawet szczerze powiedziawszy była zgoda ze strony Jorge. Tam istnieje jeden taki dość szczegółowy… Tam jest taka kłoda przed nami, której nie jesteśmy w stanie przeforsować ze względu na to, że wypłata po prostu… Nie chodzi o liczbę hajsu, nie? Ale tam chciał po prostu troszeczkę inaczej sobie… Nie będę mówił o modelu, ale to jest coś takiego, co Rafał nie był z tego zadowolony, żeby w ogóle w ten sposób płacić zawodnikom. Każdy może sobie interpretować w swój sposób i może jak firma wyrazi zgodę, to możemy więcej o tym powiedzieć w następnym programie - powiedział w programie Freak Show na Kanale Sportowym Michał Baron.
Cały program możecie zobaczyć poniżej:
Jorge Masvidal (MMA 35-17-0) przegrał ostatnie pięć walk. W lipcu 2024 roku przegrał większościową decyzją sędziów z Nate’em Diazem na zasadach boksu. Wcześniej przegrywał pod szyldem UFC - na punkty z Kamaru Usmanem, Colbym Covingtonem i Gilbertem Burnsem oraz przed czasem w rewanżu z Kamaru Usmanem. Przed tymi starciami Masvidal wygrywał w UFC z takimi zawodnikami, jak Nate Diaz, Ben Askren, Darren Till czy Donald Cerrone, przegrywał natomiast ze Stephenem Thompsonem i Demianem Maią.
chyba nie chciał żeby płacić mu w złocie






