Szalony pojedynek miał miejsce na gali boksu organizowanej przez Eddiego Hearna z Matchroom Boxing, która odbyła się 3 kwietnia w Altrincham w Wielkiej Brytanii. William Crolla wielokrotnie był bliski przegranej, ale ostatecznie wygrał z Glennem Byrne’em, zaliczając fenomenalny powrót.
Niesamowity pojedynek w kategorii superpółśredniej. William Crolla trzykrotnie lądował na deskach w rundzie drugiej. Później w rundzie piątej był liczony przez sędziego po raz czwarty. Ostatecznie jednak pięściarz ten zanotował udany powrót w siódmej rundzie, kiedy to posłał Williama Crollę na deski. Sędzia rozpoczął liczenie, ale po chwili zdecydował się błyskawicznie przerwać starcie.
Pierwsze dwa nokdauny w drugiej rundzie:
Trzeci nokdaun w drugiej rundzie:
Czwarty nokdaun w walce:
Fenomenalny powrót w siódmej rundzie:
William Crolla (10-1-0, 8 KO) wygrał drugą walkę z rzędu. W poprzednim starciu rozbił Harley’a Hodgettsa. Wcześniej 26-latek przegrał z Fraserem Wilkinsonem, a wygrywał między innymi z Mannym Zionem, Ayoubem Zakarim czy Lorenzo Grasso.
Glenn Byrne (7-1-1, 1 KO) zanotował pierwszą przegraną w zawodowej karierze. W dotychczasowych starciach pięściarz z Irlandii wygrywał między innymi z Danielem Przewieslikiem czy Jacobem Quinnem.


