Mateusz Kubiszyn bez większych problemów wygrać walkę ćwierćfinałową na gali FAME 26, która 12 lipca odbyła się w Warszawie. "Don Diego" pokonał Kamila Mindę jednogłośną decyzją sędziów.
Kamil Minda szybko ruszył na Mateusza Kubiszyna, narzucając na niego presję. „Don Diego” uspokoił pojedynek i cały czas walczył „na wstecznym” ale to on atakował częściej. Od czasu do czasu próbował zadawać także kopnięcia. Mocny lewy w połowie rundy i Kamil Minda liczony po raz pierwszy. Po nokdaunie „King Kong” nieco zwolnił i nie szedł już tak śmiało do przodu.
Znów spróbował szybko ruszyć Kamil Minda, ale Mateusz Kubiszyn w swoim stylu, aktywnie na nogach, dobrze radził sobie z kontry. „King Kong” cały czas próbował iść do przodu, zamykać rywala pod siatką i tam atakować, ale za każdym razem „Don Diego” bez problemów z tego wychodził i kontynuował punktowanie przeciwnika w kontrze.
Mateusz Kubiszyn w ostatniej walce obronił pas GROMDA, wygrywając w piątej rundzie z Jakubem Słomką. Wcześniej pod szyldem GROMDA wygrywał między innymi z Bartłomiejem Domalikiem, Vasylem Halychem czy Krystianem Kuźmą. „Don Diego” na galach FAME oraz wcześniej HIGH League wygrywał między innymi z Denisem Załęckim i Dawidem Załęckim, przegrywał natomiast z Damianem Janikowskim i Michałem Pasternakiem.
Kamil Minda dwie poprzednie walki toczył pod szyldem CLOUT MMA - w 2023 roku przegrał przez przerwanie lekarza z Denisem Labrygą, a w 2024 roku przez kontuzję ręki z Danielem Omielańczukiem. Wcześniej „King Kong” walczył między innymi na galach WOTORE, RFA czy OKTAGON, gdzie wygrywał z Kerissonem Lealem i Szymonem Nowowiejskim, a przegrywał z Martinem Buday’em i Tadejem Dajcmanem.
Gala FAME 26: Gold odbyła się 12 lipca w ATM Studio w Warszawie. Podczas tego wydarzenia widzowie zobaczyli siedem walk turniejowych, w których główną nagrodą był milion złotych w sztabkach złota, jedno starcie rezerwowe oraz trzy pojedynki dodatkowe. W karcie walk znaleźli się między innymi Marcin Sianos, Mateusz Kubiszyn, Kamil Minda, Norman Parke, Denis Labryga, Tomasz Sarara czy Michał Pasternak.