Wczoraj pierwszy raz od dawna obejrzałem sobie walkę bokserską ze względu na ciekawość tego jak się Rico zaprezentuje z nomen-omen dominatorem w innej dyscyplinie.
DZIĘKI ZA PRZYPOMNIENIE DLACZEGO PRZESTAŁEM OGLĄDAĆ TEN SKURWIAŁY "SPORT" DLA STARYCH INWESTORSKICH CIOT, a przeniosłem się na mma...
A ja w sumie bym chciał, żeby ugoindałn wygrał. W przeciwnym wypadku jego kariera się skończy, a tak będzie wielki powrót, dużo potencjału na kolejne inby.
No i może w końcu wyjaśni się afera końska.
#dlakogo
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.