Jeżeli taką, taktykę ogarnał mu trener, na te walkę to jest imbecylem, chyba, że było inaczej, a Legionista nie wykonywał tego co mu mówił trener. Przecież to było pewne, że Załęcki bedzie kopał i walczył z kontry, gdzie jakies blokowanie kopnięć? Czemu na hura do przodu skoro, Załęcki tak lubi ?