Inna sprawa że jeszcze nie oglądałem walki bokserskiej, żeby jakiegoś wała nie było. Biją się, biją, nagle sędzia wchodzi i według własnego widzimisię przerywa se i chuj, przegrałeś. Wspaniały sport.
:beczka:
Wstydu nie robi, biega, skacze, poza patologicznie opuszczonym łbem w dół do przodu, wygląda jak normalny bokser, laika by nabrał, że jest blisko, ale 95% ciosów wali na gardę.
A Usyk walczy na 60%.
Musisz być jeszcze uczciwym i rzetelnym. I cyk kasa sama płynie, ludzie się zabijają o ciebie. A jak już się pozabijają, to możesz im trumny na wymiar zaoferować. Interes sam się kręci.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.