Niby tak ale kurwa nie do końca.
Wielkie firmy zawsze będą szukać możliwości tańszej produkcji a ich szefowie uciekać do rajów podatkowych.
A gdyby Angole nie dali się ponieść fali Brexitu nie zapłaciłbyś tego cła.
Też Brazylia, chociaż nie wiem czy do końca można nazwać to rozczarowaniem bo spodziewałem się że szału nie będzie.
Gdy odpadł Raphinha to już wiadomo było że będzie kiepsko.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.