I nie pierdolą Boga, po prostu się nie skupiają na czymś, do czego nie mają aparatu poznawczego ani w lewo, ani w prawo.
A że wszystkie pismaki, którym na rękę będą sobie robić z tego atrakcje pod swoją antyreligijną modłę, to oczywiste. To samo się stało z Petersonem, który z ciekawego...