Miałem kiedyś taką dziewczynę, to były czasy gdy Jordan rządził NBA, oglądało się to na dwójce w piątki, zdaje się o 16, a poziom koszykówki ulicznej był mega wysoki., i ta dziewczyna trenowała koszykówkę. My graliśmy non stop, klimat był taki, że zawsze były co najmniej 3 drużyny do gry...