Kiedyś to były friki. Jak wiadomo było, ze to cyrk i temu ma służyć - Ozdóbka, duży vs mały, walka rycerska, 4 cymbałów na mikrofonie, a dziś przekształciło się to w pseudosportową organizację z tymi samymi gębami, nudne turnieje, ustalanie wagi... Już się nawet skrótów nie chce oglądać ::clintdis::