1. Każda gmina w swoim tempie, ale max do końca sierpnia. Było to co prawda przedłużane już z 5 razy.
2. Nic. Można dać rolnikowi na obrabianie. Jak dobrze zagadasz, to może nawet 200 zł od niego dostaniesz i jajka raz na rok :juanlaugh:
3. Chyba muszą zostać jakieś warunki spełnione, tzn...
xD no odpowiedź adekwatna z waszej strony nie ma co
Białorycerze :lol:
Ten sam sort, co jakby baba zajebała z płaskiego chłopu to byście pewnie zdychali ze śmiechu, ale jakby chłop oddał to byście 'skakali' po nim :lol:
Tak, potwierdzam, policja jest od pacyfikowania najebanych sebiksów, a nie tamten ziomek. On mógł wrócić do domu i iść spać, a wrócił do domu i wziął karabin :lol: Nie wypowiadam się już dalej, bo widzę, że jak grochem o ścianę. Miłego dnia!
Jasne, ale jeśli typa zaczepiali i nic mu nie zrobili, a on wrócił do domu po karabin i poszedł sprawdzić czy go znowu zaczepią, to nie ma mowy o samoobronie.
Inaczej by to wyglądało jakby miał przy sobie pistolet przy pierwszym spotkaniu i go użył.
Wyrwał chwasta? Wyrwał! Ale jeśli ta wersja...
Pierwsze co się rzuca w oczy, to że typ to taki standardowy osiedlowy patus. Widać po ubiorze, ruchach, gestykulacji. Giba się jak pierdolony rezus. Czuć i słychać, że większość z tego co mówi to fantazjowanie. Najbardziej zaśmierdziało patusiarskim zmyślaniem przy 'zgubiliśmy telefony' :lol...
Fejk i już tłumaczę dlaczego.
Laska zamiast drzeć pizdę jakby ją ze skóry obdzierali, to spytała się spokojnie 'nic ci się nie stało?' Tak się nie da. One zawsze muszę drzeć pizdy w takich sytuacjach.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.