Sezon deszczowy zakończony więc czas na treningi. Pierwszy z nich już za mną. Po kilkumiesięcznej przerwie zrobiłem 14km w 3 godziny.
Po dwóch godzinach miałem taki zjazd, że musiałem usiąść na 10 min, bo już centralnie odpływałem.
Wkurwia mnie ciągłe wyciąganie telefonu i sprawdzanie...