Skillem na razie nie grzeszę, sam boss w sumie nie sprawia wrażenia trudnego, ale ta arena jest mała i ma kolce po bokach, na które ładuje się jak amator. Wczoraj ulepszyłem broń, bo dotarłem do City of Tears. Myślałem, żeby jeszcze poszukać ulepszenia zdrowia, bo mam już 3/4 maski. Ten pierwszy...