Ty się lepiej zastanów, co w Twoim modelu odpycha pocisk od powierzchni Ziemi.
Tobie się to jakkolwiek wydaje możliwe?
Że teorię macie, to wiem, ale czy jesteś w stanie w nią uwierzyć?
I jakim cudem jedna siła jest akurat równa drugiej na tyle, że w jakimkolwiek dystansie wychodzi równe zero...