Jakkolwiek to nie zabrzmi to dzieci są inwestycją. I bynajmniej nie jest to cyniczne podejście. Wiadomo, że gwarancji nie ma, bo różnie w życiu bywa, ale przy normalnych, zdrowych relacjach i dobrym wychowaniu jest to zabezpieczenie starości. Jak ZUS pierdolnie, a jebnie bankowo i zostaną...