To nie do końca tak. Po prostu zrozumiałem, że w tym temacie wylewamy żal i frustrację. Podejrzewam, że ludzie w gorszych miejscach niż szkoła np. więzieniach, bezdomni czy ciężko chorzy też przeżywają mile chwile i znajdują czas na uśmiech. Co nie zmienia faktu, że mam prawo źle wspominać...