Po przeczytaniu książki, specjalnie pogrzebałem w sieci i trochę poczytałem na ten temat. Faktycznie, z relacji to było miejsce lansu i jak na tamte czasy, nie spotykane wcześniej w Polsce.
Swoją drogą, zaskoczyła mnie historia soków Dr.Witt. Tak, jak interesuje się historią mafii, tak nie...