No ja miałem do czynienia z wersją 14 stopni plato i 18 IBU.
Swoją drogą, gdyby nie, to że cholernie chciało mi się pić, to pewnie w ruch poszłaby "Tartaruga" (Smoked American Brown Ale) [6% alk, 14 stopni plato, 60 IBU] z kooperacji Artezana z włoskim Birificio Lambrate. Tylko, że cholera...