U mnie niestety, może mało motywujące podejście, ale jeśli mam jakiś uraz (zwłaszcza mięśniowy), najlepiej odpuścić trening. Kiedyś zawsze chodziłem z nastawieniem ,,najwyżej dzisiaj na spokojnie, żeby nie nadwyrężyć'' to na macie już głupawa odpie*dala i latam jak głupi, co skutkuje przerwą...