Chciałem oświadczyć, że moje całe zainteresowanie tym sportem narodziło się w momencie gdy poraz pierwszy zobaczylem Rondę. W sumie, to nigdy MMA jakoś mnie nie jarało, nie wywoływało we mnie żadnych emocji i do dzisiaj się to nie zmieniło, interesowałem się tylko i wyłącznie po to, żeby że tak...