OK, ja bym się tak nie zachował. Ale to jest drogi Kolego III zasada dynamiki, czyli: jak Kuba, Bogu, tak Bóg, Fidelowi. Nasz patus odzwierciedlił nastroje społeczne, a na te nastroje ukry same sobie zapracowaly (ciężko). Powinien iść z kolegą i poszarpać jakichś pijanych dracych mordy ukrów...