Ja tam się cieszę, to są małpy i jest cyrk. Wizja Jacka zamykającego oczy i odbierającego na konferencjach, w czasie rzeczywistym wiadomości od syna, typu 'Arkadiusz Rak Tańcula chciał wykorzystać moją śmierć' albo wiadomość od syna dla ratowniczki 'to był bezdech, co ty, co ty, co ty, jakie...