Siedzę sobie i chłodny wiaterek przedostaje się przez otwarte okno muskając moją skórę.
Wczoraj było tak gorąco i duszno, że pisząc posta spociłbym się jak dzika świnia , a teraz jest idealnie :batman:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.