Nie o to mi chodzi, bo to są dobre przykłady, ale z oglądalnością. To że przy tendencji wzrostowej jedna gala się wysypie to nic, ale jak któraś z rzędu gala ma słabszy wynik od poprzedniej to o czymś znaczy. I to nie jest tak, że jest bessa, a potem będzie hossa - tak to może działać na filmie...