Rzeczywiście, to byłoby całkiem niezłe, ale... jeszcze bardziej standardowe i przewidywalne. ;) Jak fabuła Rocky III, pierwsza walka totalny wpierdol -> trening -> anihilacja Mr. T. :) Spokojnie, jestem przekonany, że dadzą radę jeszcze zbudowac Kylo i zrobić z niego kozaka. Jak nie dadzą rady...