Biegam w zasadzie tylko górale. Po prostu sprawiają mi radość. Bieganie po asfalcie, w mieście mnie tak nie cieszy. Z miejskich biegów, w ubiegłym roku zaliczyłem tylko Śląski Maraton Noworoczny "Cyborg", od razu z imprezy sylwestrowej, na bombie ;-) zajęło mi ok. 4 h oraz Półmaraton Dąbrowski...