Pisałem to pewnie setki razy, nie lubię Barcy, Messi jest mi kompletnie obojętny, ale po takim sezonie indywidualnym w jego wykonaniu, gdzie do niedawna myślałem, że takie rekordy w naszych czasach są niemożliwe do poprawienia, gość strzela 91 bramek (!!!), nie widzę innej możliwości niż złota...