O tym, że jej "jednowymiarowosć", jest lepsza od wszechstronności pozostałych. Owszem, dla Rondy teraz nie ma widocznej konkurencji, ale wszytsko co nie jest Rondą jest jak najbardziej znośne do oglądania co pokazały wcześniejsze dwie walki kobiet na tej gali, szczególnie walka Tate vs Kedzie.