W ogóle śmieszy mnie jak w ostatnich latach awansowało słowo "hejt" w środowisku sportów walki, oni kurwa do jego dorobili ideologię jebania ludzi a ktoś wytyka po prostu taka hipokryzję jak u Parobca, wszyscy się robią płatkami śniegu
Przecież ten zjeb punktuje walki po statystykach rundowych. Jeśli ktoś powołuje się na niego i jest dla niego dobrym dziennikarzem od MMA to powinien spierdalac na Onet konto zakładać a nie cohones siedzieć
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.