Ale mnie Szostak oszukał. Byłbym mega grupo do przodu. A tak to tylko grubo. Miałem w singlach na necie Sloane by finish, Materna.
W stacjonarnym buku zagrałem dodatkowo szalone AKO o kursie 30 z Sloanem przed czasem i Maynard vs Lentz under 2,5.
A tak to zwroty za Szostaka.
No ale teraz...
Tyle sportu w całym mieście.
Przymioty wyjątkowej klasy fajtera.
Tempo. Szybkość. A wzasadzie umiejętność narzucania swojego tempa walki. Dobrze jest wywierać na presję na przeciwnika, nie pozwalając mu odetchnąć. Czasem zwolnić, cofnąć się tylko po to by przyspieszyć i skontrować. I znów...
1. Nik Lentz to win by finish 3,75
2. OSP 3,16
W zależności jak pójdzie to zdecyduję czy grać na Khabiba, choć raczej nie zagram, bo nie gram takich kursów w singlu, a nie mam co dać do dubla.
Elo ziomeczki, żartowałem z tym Kebabem. Conor Król i ma absolutny mental zwycięzcy ( o czym kiedyś pisałem przed walka z Alvarezem) i wygra tą walkę w cuglach poprzez ukierunkowanie swojej lewej pięści w okolice szczęki Pana Nurmagomedova. Miłego oglądanie życzę.
W ohmbet jest 2,47. Walka z Ngannou to chyba nie najlepszy przykład. Volkov ostatnio prezentuje się na prawdę dobrze i ciężko mi uwierzyć, zeby mógł przegrać na punty ale w sumie to rozważe ten typ, bo i tak zagram coś dopiero jutro wieczorem.
Nie do końca skumałeś. Lewis nie wygra decyzją z Volkovem, bo jest słabszy technicznie w stójce i ma o wiele gorszy zasięg. Przynajmniej tak to widzę. Jeśli dojdzie do decyzji to wygra Volkov
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.