GSP dla mnie na pewno jest w top 3 HoF. Ale takiego Hendriksa, czy Condita nie zdominowal, z pierwszym drżałem o wynik do konca, a z drugim mogło byc KO po tym kopnięciu. GSP tez raczej nie rozbijal przeciwników przed czasem.
Na miano Goata to bym wytypowal Jona Jonesa.
A w serduszku nr 1 to...