Tu nie chodzi o konsekwencje, tu chodzi o jak największe sztuczne konflikty, afery, skandale i wzajemne obrzucanie się gównem dla pieniędzy. Oni wzajemnie sie obwiniają, obgadują, knują za plecami, potem się klepią, robią razem interesy a jak się nie dogadają to znowu jeden drugiego na minę...