Bambo, muszę zaprotestować.
Może na Afryce, tak je nazywacie.
Jednak tutaj, na starym kontynencie mowimy "flexy" można w najgorszym razie pohańbić "diaxem", ale "boschem"?
Z racji pigmentododatnosci, a co za tym idzie pewnych ograniczeń nie będzie dzis batożenia, tylko reprymenda