Z tego co widzę, to w katolickim kalendarzu co mniej więcej tydzień jest jakieś super ważne święto. Wniebowstąpienia, zniebozstąpienia, boże ciała, matki boskiej takiej, srakiej i owakiej, świętego Janusza, itp., itd. No i jutro drugi dzień świąt, mogli by wolne zrobić.